Paulina: Modlitwa o ukochanego psa

Nasza ukochana Matko z całego serca ogromnie Ci dziękujemy, za powodzenie dwóch ryzykownych operacji u Harnasia, który jest już w starszym wieku.
Prosimy by zdjęcie szwów pod narkozą nie było dla niego obciążające oraz by osiągnięty został główny cel operacji – odzyskanie wzroku przez Harnasia.
Kochana Matko Święta ochroń go przed wszelakim cierpieniem.
Jestem gotowa przejąć na siebie, by odciążyć Harnasia, wszystkie jego cierpienia i troski, a także oddać mu wzrok z mojego oka.

Jako świadectwo dodam jeszcze, że modliłam się przez cały czas trwania operacji i w obu przypadkach zawsze akurat w momencie, gdy kończyłam Nowennę informowano mnie o powodzeniu operacji.

Dziękuję jeszcze raz Najukochańsza Matko.

Msza Święta

w Pompejach

- 25 kwietnia 2021

  • Bardzo potrzebne i wartościowe świadectwo. Mam podobne doświadczenia (z kilkunastu lat). W sytuacjach beznadziejnych wg ludzi, zawsze modlitwa [Różaniec] o pomoc dla zwierzaka/-ów była owocna. Matka Boża błogosławiła zdrowiem, a także życiem. Ludzie zapominają, że zwierzęta to też stworzenia Boże. W Biblii jest wiele wersetów nt. szacunku i dobrego traktowania braci mniejszych. Czyńcie sobie ziemię poddaną NIE znaczy czyńcie ją niewolnicą. Z Panem Bogiem.

    • Piękne! Naprawdę piękne!
      Paulinko, pomodlę się też w tej intencji. I myślę, że ta wielka wiara i miłość, którą masz
      w sobie pomoże i Twojemu ukochanemu psu powrócić do zdrowia.
      Agnieszko, zupełnie nie masz racji, że tu na pierwszym miejscu jest pies, a nie Bog.
      Myślę, że Twoje słowa są naprawdę przykre dla Autorki tego świadectwa.
      Autorki bardzo wrażliwej i niezwykłej.
      Nie przejmuj się więc tymi słowami Paulino

    • Bóg Zapłać za to piękne „skomentowanie” Maryją zawsze Dziewica zawsze kiedy jestem smutna podsuwa mi chodźny taki wspaniały komentarz żeby utwierdzić mnie w wierze w ludzi i nie dać pozwoli mi się załamać. Jeszcze raz Bóg Zapłać i Niech Ojcom i Braciom Najswiętsza Matka nasza zawsze błogosławi. Obiecuje się za ojców modlić. Z Panem Bogiem oraz Maryją zawsze Dziewicą.

  • Ja też modliłam się za moje psy,gdy miały operacje, albo po nich. Wprawdzie nie Nowenną Pompejańską, ale modlitwami. I były wysłuchane. Myślę, że żadna modlitwa nie szkodzi, a pomaga. Ważne by modlić się często w intencjach za inne osoby, nie tylko za swoje sprawy, żeby Pan Bóg „coś sprawił”. On wie, co każdemu potrzebne.
    Zdrowia dla Harnasia! Psy żyją stosunkowo krótko i fajnie, jak długo są z nami wesołe 🙂

  • Kocham zwierzęta. Od dwudziestu kilku lat jestem wegetarianką ale dziwna jest dla mnie ta intencja. Mam wrażenie że na pierwszym miejscu jest pies a nie Bóg. Jeśli obraziłam panią to przepraszam.

    • Proszę przeczytać komentarz braci mniejszych. Bóg dał nam naszych malutkich braci abyśmy o nich dbali. Broń mnie Boże jedyny to nie jest atak. Pozdrawiam serdecznie i życzę Błogosławieństwa Bożego i opieki Matki Najświętszej. Z Panem Bogiem oraz Maryją zawsze Dziewicą. Eliza

      • Ale czy ja napisałam że mamy nie dbać o zwierzęta???? Według mnie można się modlić w każdej dla nas ważnej intencji. Jednak uważam, że sa jakieś priorytety. Według mnie nowenna Pompejanska o zdrowie psa to trochę przerost formy nad treścią. Nie neguję- po prostu tak uważam. Każdy ma wolną wolę. Odnawiam nowennę bez przerwy i mam tyle intencji że już nie wiem za którą intencję się zabrać: czyjeś małżeństwo, zdrowie dusze czyśćcowe. Dodam że mam trzy psy i cztery koty 😉
        Były w tym świadectwie też fragmenty które wskazywały dla mnie zachwianie hierarchii wartości ale to już inny wątek…

  • >

    Zapisz się na nasz biuletyn i otrzymuj comiesięczne wiadomości w temacie nowenny pompejańskiej!