Marzena: Nawrócenie po ponad 10 latach

Najważniejsze świadectwo w moim życiu zawdzieczam Różańcowi. W okresie Wielkanocy kiedy dotarło do mnie że Koscioły pierwszy raz w czasie najważniejszego świeta dla katolików są zamkniete przeżyłam bardzo mocny żal za grzechy.
Wrecz przerażenie. Ponad 10 lat nie praktykowałam wiary…problemy mnie pochłonely. Zaczęłam płakac i jednoczesnie szukać ukojenia. Odnalazłam się w Różańcu. W tym okresie przypadały urodziny tesciowej(zmarła w listopadzie 2018). Przysnila mi sie jej sprawa. Aby zmienić jej miejsce..Matka Boża naprowadziła mnie na temat czyscca. Postanowilam ze Nowenne Pompejanska przemodle w intencji Slubu Koscielnego aby moc przyjmowac Komunie Sw za tesciową. Było cieżko przekonać meża(slub cywilny mu wystarczał). W czasie przygotowań do slubu prosilam o determinacje i aby maż pokierował się miloscią dla mamy choc z jego wiara jest marnie. Na spotkaniu do zycia w rodzinie potwierdzono nam że takie sny nie biora sie znikad. To wielka łaska od Pana Boga ze pozwala dusza obcowac z nami. Slub się odbył. Skromny. Dla mnie to cud gdy maż po 20 latach poszedl do spowiedzi i przyjal Komunie Sw za swoja mame. Jest trudnym człowiekiem ale milosc Matki i dziecka nie ma sobie równych tak jak Maryji i Jezusa.
Dziękuje Matce Bożej, po ponad 10 latach moge praktykowac prawie codziennie Mszę Świetą!
Chwała Panu!

Cierpiący w czyśćcu potrzebują naszej pomocy, ponieważ sami

już nie mogą naprawić zła, które popełnili w czasie ziemskiego

życia. Dopóki żyjemy na ziemi, możemy wspomagać ich modlitwą.

Koronka za dusze

w czyśćcu cierpiące

 

5 2 głosów
Oceń ten wpis

Nasze intencje modlitewne:

 
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
3 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Maria
Maria
31.07.20 05:07

Bardzo piękne świadectwo. Dodaje wiary i ufności podczas modlitwy. Dziękuję.

Martin
Martin
06.08.20 23:27

Witam, jak formułować modlitwę kiedy żona odeszła do innego, chce rozwodu oraz dodam co chyba istotne że jesteśmy po ślubie cywilnym. Od początku znajomości z ,,kolegą” zrobiła się dla mnie oschła wręcz na siłę uprzykrzała każdą wspólną chwilę, w ciągu 5 miesięcy zmieniła się nie do poznania i wszystko runęło po moim długim leczeniu Opioidami które wywołały u mnie stany depresji , lęku, przewrażliwienia i paranoi. Jest osobą która ma sumienie ale w tym przypadku, ominęła mnie jak tonącego w wodzie, przed rozstaniem dodam że miewałem sny, które pokazywały mi sytuacje, które realnie miały miejsce ok. jeden czy dwa tygodnie… Czytaj więcej »

Martin
Martin
06.08.20 23:29
Reply to  Martin

Jestem na początku Nowenny Pompejańskiej

3
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x
()
x