Katarzyna: Praca

Półtora roku po zmianie pracy na moją wymarzoną, okazało się, że nastąpi zmiana lokalizacji. Zaniepokoiłam się, ponieważ zmieniłam pracę (udało się to za wstawiennictwem bł. ks. Jerzego Popiełuszki) ze względu m.in. na lepszy dojazd. Podawano nam trzy czy cztery różne lokalizacje, z których żadna mi nie odpowiadała. Byłam załamana, bo musiałam liczyć się z dłuższym dojazdem i wieloma przesiadkami. Ale poleciłam sprawę Maryi podejmując Nowennę Pompejańską modląc się i prosząc, żeby Maryja wybrała jak najlepiej. Odmawiając różaniec byłam już spokojna mówiąc co będzie to będzie, oddałam się w ręce Mamy, krzywda mi się nie stanie. Jakiś czas po zakończeniu Nowenny pracodawca ogłosił adres nowej lokalizacji miejsca pracy i … mam jeszcze lepszy dojazd niż poprzednio. Chwała Panu, dziękuję Mamusiu.

"Odrobina miłosierdzia czyni świat mniej zimnym i bardziej sprawiedliwym"

- papież Franciszek, 17 marca 2013 r.

>

Zapisz się na nasz biuletyn i otrzymuj comiesięczne wiadomości w temacie nowenny pompejańskiej!