Bogumiła: Otrzymane łaski

Jest to już moje piąte świadectwo.Właśnie skończyłam odmawiać nowennę w intencji oddalenia pandemi koronawirusa. Gdy przyszła pandemia byłam przerażona patrząc na ogromne ilości trumien we Włoszech w których wywożono zmarłe starsze osoby. Wpadłam w taką panikę , że bałam się otworzyć drzwi na klatkę schodową.Był to dla mnie bardzo trudny moment w moim życiu gdyż razem z mężem jesteśmy w starszym wieku a nasze dzieci mieszkają bardzo daleko.Postamowilam po raz kolejny zwrócić się o pomoc i opiekę do Maryi naszej najlepszej Matki.Zaczęłam odmawiać nowennę i po raz kolejny Maryja przyszła mi z pomocą .W połowie odmawiania nowenny opuścił mnie ten straszny lęk przed chorobą i śmiercią w samotności zdala od bliskich.Doznałam niesamowitego spokoju i pewności że nic złego mnie i moim bliskim nie grozi. Maryjo ,ten stan spokoju jest niesamowity za co dziękuję Ci z całego serca.Myślę,że siła modlitwy różańcowej odmawianej przez miliony ludzi na całym świecie w intencji oddalenia pandemi jest tak duża , że Bóg przez wstawiennictwo swej Matki ulituje się nad tym umęczonym światem.Może ludzie dzisiejszego świata zobaczą co i kto jest w życiu najważniejszy. Maryjo, dziękuję .Broń nas od złego.

Msza Święta

w Pompejach

- 25 czerwca 2021

>

Zapisz się na nasz biuletyn i otrzymuj comiesięczne wiadomości w temacie nowenny pompejańskiej!