Asia: Odzyskałam siły do życia

To moje pierwsze świadectwo. Modliłam się o siły do życia. Po stracie trójki dzieci popadłam w czarną otchłań. Nie chciałam żyć, nie miałam wsparcia w partnerze, który i tak rok później mnie zostawił bo podobno za bardzo dramatyzowałam a on chciał żyć normalnie. Modlitwa do Matki Bożej przynosiła ukojenie, oderwanie od złych myśli, dawała nadzieję na lepszy czas. Wiele razy upadałam podczas modlitwy, za każdym razem wstawałam i zaczynałam od nowa. Czułam jak rodzi się we mnie siła. I choć nadal boję się żyć, a nie boję się już śmierci, to to życie przestało być przykrym obowiązkiem. Łatwiej jest mi siebie zrozumieć i odnaleźć się w życiu, z którym wiążę ogromne nadzieje. Dziękuję Ci Matko Boża!

  • Będę modlić się o Twój pokój. Bardzo Ci współczuję tak dramatycznych przeżyć.
    Wierzę, że nasza Mateńka czuwa nad Tobą w każdej chwili i tuli również TwojeDzieci. Pozdrawiam Cię serdecznie 😉

  • Niech Matka Boza, nasza „Niebieska Mamusia” (lubie tak o Niej mowic :)) ma Cie w opiece. Jestes bardzo dzielna. Bez watpienia pod Jej matczynym plaszczem bedziesz bezpieczna i dalej przez zycie pojdziesz z odwaga i sila. Ona najlepiej Ciebie rozumie oraz Twoj bol. Dasz rade, pozdrawiam goraco i Niech Cie Bog blogoslawi.

  • >

    Zapisz się na nasz biuletyn i otrzymuj comiesięczne wiadomości w temacie nowenny pompejańskiej!

    STRON 

    dla "Królowej  Różańca Świętego"

    8