Ann: Bądź wola twoja, nie moja

W swoim życiu odmówiłam już kilkanaście razy Nowennę Pompejańską w intencjach prywatnych jak również w intencjach moich przyjaciół w myśl Słowa Bożego „Jeśli dwaj z was na ziemi zgodnie o coś prosić będą, to wszystkiego użyczy im mój Ojciec, który jest w niebie.” Jednej nowenny nie byłam w stanie dokończyć okazała się zbyt dużym obciążeniem a mimo to została wysłuchana .. Piszę to świadectwo aby podzielić się dwoma refleksjami pierwsza to taka że Maryja Matka Najświętsza nie jest księgową ani też nie pracuje w aptece, jeśli się nam z ludzkiej słabości coś w Nowennie nie uda, jeśli zabraknie danego dnia kilku zdrowaś, jeśli zaśnięcie z różańcem nie odpuszczajcie Maryja jak każda Mama patrzy na serce, na Waszą intencję z jaką się modlicie, jest z Wami tu i teraz, nigdy nie pozwólcie się przekonać siłom zła że jest inaczej, nigdy nie pozwólcie się odwieść od różańca ..
Druga refleksja jest taka, że w poszczególnych nowennach doświadczyłam ogromu Bożej Łaski i nadzwyczajnego wstawiennictwa Maryi: uratowała małżeństwo i rodzinę mojej kuzynki, wyrwała że szpon demona alkoholizmu tatę mojego najlepszego przyjaciela, posklejała na nowo małżeństwo po zdradzie, wyprosiła odnowienie charyzmatu sakramentu małżeństwa dla mojej przyjaciółki i jej męża, wybłagała uzdrowienie z nowotworu..Jest jednak jedna intencja moja prywatna która mimo kolejnej 5 już nowenny nie została jeszcze  wysłuchana, myślę jednak że to jest w moim życiu potrzebne by zaufać bez względu na okoliczności, by zawierzenie w macierzyńską Niewolę Maryi w pełni się we mnie dokonało, wreszcie, by  móc z całą odpowiedzialnością za wypowiadane słowa mówić tyle razy dziennie „Bądź Wola Twoja”… nie moja.. Jezus jest Bogiem, który udziela przez Ręce swojej i naszej Mamy dużo, nie mało.. Ufaj bez względu na wszystko, nie pozwól się odłączyć od Miłości która jest w Chrystusie.. Per Mariam soli Deo ❤️

  • Czy dobrze jest, gdy modlimy się np. Rozwiązującą Węzły o rozerwanie węzła bliskiej osoby (szwagra) która po rozwodzie związała się z inną kobietą i żyją na „kocią łapę”? Co o tym sądzicie? Szwagier po roku od ślubu rozwiódł się, kilka tygodni później znalazł inną kobietę, z która są razem od 5 lat, mieszkają razem, ale bez ślubu?

    • Widzisz Mirosz, cały ambaras polega na tym, że on tą kobietę niezbyt kocha, nie do końca jej ufa, nie jest pewien na 100%. Są razem, bo są. Widać, że chciałby się z nią rozstać, ale wygodniej mu żyć z tą kobietą, więc są razem.

      • Poprawka, oni zostali parą już po rozwodzie szwagra. Ona panna z dzieckiem, on rozwodnik z dzieckiem. Więc dobrze to nie wygląda 🙁 nie modlę się, żeby im zrobić na złość

        • Kasiu módl się po prostu:) zwłaszcza jeśli czujesz potrzebę modlitwy w intencji swojego Szwagra
          Pan Bóg wie co dobre dla niego i jego żony i jestem pewna że Twoja modlitwa nie pójdzie na marne

          • Oj, w tym przypadku Bóg musiałby naprawdę dać czadu,żeby zgodzić ze sobą szwagra i jego żonę (?). On mówi, że była żona to jest jego największe nieszczęście, że żałuje z perspektywy czasu tego ślubu i że gdyby mógł, to zapomniałby o niej. Jedyne, co ma z tego związku dobrego to syna, którego bardzo kocha i jedynie to jest pociechą po tym nieudanym małżeństwie. Nie chcę wracać do tej żony, bo go skrzywdziła.

            • Pan Bóg dał już czadu w Niedzielę Zmartwychwstania. Nie wiem jakie było małżeństwo Twojego Szwagra, nie nam to oceniać, ale Bóg z każdego nieszczęścia umie wyciągnąć dobro. Nie mam co do tego najmniejszych wątpliwości.

            • Ale z intencją to chyba dobrze trafiłam. Prócz Nowenny Rozwiązującej Węzły odmawiam za szwagra Nowennę do sw. Rity. Bardzo chciałam aby w trakcie modlitwy towarzyszył mi obrazek ze świętą, ale nigdzie nie umiałam go znaleźć. Jeszcze 5 minut wcześniej tego obrazka w tym miejscu nie było, jak to widziałam, a za chwilę tam był, choć nikt w tym pokoju nie był, a ja tego obrazka nie położyłam. Poza tym w nocy rzecz jasna koszmary, szatan straszy, mami. Odmawiam 2 Nowenny Rozwiązujące Węzły: za szwagra i we własnej intencji o rozwiązanie węzła trudności ze znalezieniem pracy blisko domu (zabrali nam PKS, a busy jeżdżą nieregularnie). A ten dupek (szatan) kusi, żebym się związała z moim drugim żonatym szwagrem, to wtedy dostanę pracę. Nie wymiękam, tylko się modlę. A i za mamę do Josemarii Escrivy-mama miała wycinany polip (sprawy kobiece) tydzień temu i czekamy na wyniki badań histopatologicznych. Raz ten święty mamie pomógł więc czemu znów nie spróbować? 😉

            • Tak, wysłałam CV i list motywacyjny. Więcej nic nie mogę zrobić, mogę czekać tylko na odpowiedź. No i zawierzyłam tą sprawę Maryi.

            • Przez pandemię pisali, że lepiej wysłać mailem. Dla mnie byłoby to bardziej profesjonalne iść samemu z dokumentami, ale co zrobisz? To instytucja publiczna, więc sami sobie narzucili to, więc trzeba uszanować.

            • Zresztą tu w mojej okolicy bylo swojego czasu epicentrum pandemii na powiat. Wszyscy tu jesteśmy ostrożni.

            • Dziękuję. Kilka minut temu skończyłam odmawiać NRW (4 dzień) w tej intencji pracy. Po odmówieniu i mam tak od 1 dnia czuję się szczęśliwa,radosna, jakby w środku były kolorowe motyle, chce mi się tańczyć, śpiewać, uśmiechać się do wszystkich. Jestem taka szczęśliwa, że nigdy czegoś takiego nie doświadczyłam 😉

  • >

    Zapisz się na nasz biuletyn i otrzymuj comiesięczne wiadomości w temacie nowenny pompejańskiej!

    STRON 

    dla "Królowej  Różańca Świętego"

    8