Agnieszka: Dziecko

Moje świadectwo o pomocy Matki Bożej może dla niektórych wydawać się banalne. Chcieliśmy z mężem mieć trzecie dziecko i udało się zaszłam w ciążę, test był pozytywny ale razem z ta wiadomością zaczęło się coś dziać, pojawiły się uplawy Rydzewo czerwone więc pierwsza myślą było że jest po wszystkim. Była wizyta u lekarza ,Pani doktor potwierdziła ciążę ale …właśnie ale nie nastawić się na nic bo to początek, bo moge naturalnie poronic. Jednak i mówiła mnie na kolejną wizytę. Puławy towarzyszyły mi dalej co najmniej raz w tygodniu się pojawiały. Pani doktor dalej nie dawała wielkich nadzieji. Gdzieś w 2 miesiącu znalazłam modlitwę Pompejanska i postanowiłam spróbować i dzięki niej jakoś znosilam to wszystko, miałam siłę i nadzieję że będzie dobrze że się ułoży że urodze. Mimo że łzy się pojawiały i myśli o stracie i tym co najgorsze. Mówiłam się zawierzajac moje dziecko i cała rodzinę. Pani doktor nie mówiła nic konkretnego tylko żeby być przygotowanym na poronienie bo do 3 miesiąca nic nie wiadomo. Pojawiły się nawet słowa o szpitalu kiedy pojechałam na dyżur bo układy były coraz większe i tam się dowiedziałam że może mi się łożysko odkleic i stracę dziecko a ja mogę mieć komplikacje. To było najgorsze co przeżyłam w tamtym okresie. Myśl o szpitalu o utracie dziecka o komplikacjach i o tym że dwójka dzieci w domu. Miałam natłok myśli w głowie i strach. Wtedy postawiłam wszystko na jedną kartę- modlitwa. Modląc się czułam spokój i miałam poczucie bezpieczeństwa. Wiedziałam że jak Maryja mi nie pomoże to nikt. Wtedy postanowiłam że jeśli będzie to dziewczynka na drugie imię dostanie Maria. Matka Boża mi pomogła modlilam się i dzięki jej łasce po 3 miesiącu uplawy ustaliły. Dalszy okres ciąży przebiegał książkowo A moja córeczka okazała się silna wspaniała dziewczynka. Mimo że nie dawanie jej szans ona walczyła i z pomocą naszej Matki w niebie zwyciężyła i teraz jest z nami już 5 miesięcy i jest oczkiem w głowie wszystkich. Nasza mała Kinga, Maria jest najwspanyalszym wymodlonym darem jaki może dostać matka., zresztą jak każde dziecko które mam.
Nie ma nic piękniejszego jak bycie matka.

Obejrzyj

nowy numer 51

"Królowej Różańca 

Świętego"

>

Zapisz się na nasz biuletyn i otrzymuj comiesięczne wiadomości w temacie nowenny pompejańskiej!