Agnieszka: Dziecko

Modliłam się Nowenną w styczniu o potomstwo. Byłam po dwóch poronieniach, traciłam już trochę wiarę w to, że się może udać. Skończyłam pierwszą część 27.02. Na początku marca okazało się, że jest ciąża, ale jest pusty pęcherzyk i prawdopodobnie będzie zabieg. Miałam jeszcze wybór, żeby poczekać dwa tygodnie na rozwój sytuacji.
Po trzech tygodniach okazało się, że jestem w 11tc i bije piękne serduszko. Dzisiaj jest 22 tydzień i będzie córeczka. Nigdy nie traćmy nadziei.
Od jutra chcę zacząć Nowennę o szczęśliwy i bezpieczny poród w tych trudnych czasach.

"Odrobina miłosierdzia czyni świat mniej zimnym i bardziej sprawiedliwym"

- papież Franciszek, 17 marca 2013 r.

  • Ja już straciłam nadzieję 6 lat po ślubie wszystko próbowaliśmy z mężem niestety…

  • >

    Zapisz się na nasz biuletyn i otrzymuj comiesięczne wiadomości w temacie nowenny pompejańskiej!