Monika: Dzieci

Szczęść Boże. Chciałam się z Wami podzielić moim świadectwem. Odmówiłam kilka Nowenn Pompejańskich. Kilka też zaczęlam i nie udało mi się niestety skończyć. Jedną z intencji bylo poczęcie dziecka. Po roku starań postanowiłam sięgnąć po różaniec i prosić Matkę Bożą o pomoc. Nie pamiętam dokładnie jak to bylo, bo to juz prawie 4 lata temu, ale chyba po zakończeniu Nowenny okazało się, że jestem w ciąży. Mamy cudowną córkę. Kochaną trzylatkę. Pózniej zaczynałam kilka Nowenn, ale niestety nie udało mi się ich zakończyć. Zaczeliśmy starać się o kolojne dziecko. Zadzlam w ciążę i poroniłam. Był smutek i takie pragnienie, żeby sprowadzić to utracone dziecko na świat. Nie do konca wiem, czy to jest to samo dziecko. Czy to jest jakos zgodne z naszą wiarą, ale myśle że każdy kto stracił dziecko w życiu płodowym zna takie uczucie tęsknoty za tym utraconym dzieckiem. Około roku prób nie dawało żadnego efektu. Znowu sięgnęłam po różaniec i nie udało mi się zakończyć odmawiania. Wiem, że może nie powinnam się tlumaczyć bo jestem dorosła i powinnam jednak zrobić wszystko żeby zakończyc odmawianie tej nowenny. Moim wytlumaczeniem jest to ze starsza corka byla bardzo wymagającym dzieckiem a i pojawiły się klopoty w moim domu rodzinnym. W każdym razie w ciążę zaszłam i urodziłam slicznego i zdrowego chłopczyka. Wiem, że to też zawdzięczam Maryi. Rozwiązanie klopotów rodzinnych, o których wcześniej wspomniałam stały się intencją mojej kolejnej nowenny. Nowennę zakończyłam. Prosiłam o zgodę w moim domu rodzinnym. Narazie nic się nie poprawiło. Wręcz przeciwnie zapanowala wielka nienawisć, która kiełkowała myślę, że od wielu lat ze strony mojego brata. Jest naprawdę bardzo źle. Wierzę jednak, że Matka Boża już działa. Dziękuję wszystkim, którzy czytają to świadectwo i myślę, że możemy być pewni, że Matka Boża nas wysłuchuje i zanosi nasze intencje do Boga w odpowiednim dla nas czasie.

Nabożeństwo pierwszych sobót

z pięknymi rozważaniami różańcowymi św. biskupa Józefa Sebastiana Pelczara oraz

z tajemnicami światła!

5 2 głosów
Oceń ten wpis

Nasze intencje modlitewne:

 
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Hanna
Hanna
15.06.20 12:13

Dziękuje Ci za to swiadectwo.Polecam nowenne do Matki Bożej rozwiązującej węzly o rozwiązanie węzla trudnej relacji pomiędzy Tobą a Twoim bratem.Szczęść Wam Boże.Niech Mama Boża wyprasza Wam obfite łaski

1
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x
()
x