Monika: Dwie otrzymane łaski

Nowenne odmawialam 2 razy. Pierwsza w intencji mojego kolegi, który cierpi na nieuleczalna chorobę. Gdy było z nim już bardzo źle, odmówiłam ja pierwszy raz. Na początku działy się dziwne sytuacje, które sprawiały że ciężko było mi ją odmawiać. Nagły brak czasu, mimo że zawsze go miałam, inne kłopoty. Ale nie poddalam się. Odmawialam ja dalej. I jakoś w połowie, mój chłopak napisał mi wiadomość że ten kolega czuje się dużo lepiej i jak na razie wszystko jest w porządku.
Druga intencje odmówiłam w swojej intencji. Od bardzo długiego czasu cierpialam na depresję i różne inne zaburzenia które sprawiały że ciężko mi było funkcjonować w normalnym świecie. Przez to też zepsuł się mój związek. Próbowałam wielu rzeczy, które mogłyby mi pomóc w walce z tym: wizyty u psychologa, specjalna dieta, oczyszczanie organizmu, czytanie wielu artykułów na ten temat i próba wcielania tego w życie. Pomagało to na bardzo krótko. W końcu zdecydowalam i uwierzylam w to że modlitwa do Maryi mi pomoże. Nie mylilam się. Od samego  początku kiedy zaczęłam ja odmawiać, poczułam się dużo lepiej. Czułam, że nie jestem sama, że ktoś nade mną czuwa. Miałam same pozytywne i dobre sny. Już bez koszmarów czy paralizow sennych. Otrzymałam w całym tym czasie odmawiania wiele łask Bożych, wszystko zaczęło mi się układać. Problemy zniknęły, jestem radosna i prawdziwie szczęśliwa już ponad 2 miesiące. Mam nadzieję że tak już zostanie na zawsze.

Nabożeństwo pierwszych sobót

z pięknymi rozważaniami różańcowymi św. biskupa Józefa Sebastiana Pelczara oraz

z tajemnicami światła!

5 3 głosów
Oceń ten wpis

Nasze intencje modlitewne:

 
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x
()
x