Małgorzata: Powrót do zdrowia

Cztery lata temu mój mąż – okaz zdrowia, nagle zachorował. Gorączka, problemy z nerkami, Złe wyniki i marker PSA ponad 100. Wstępna diagnoza rak prostaty. Wyniki obrazowe potwierdzały przypuszczenia lekarzy. Pomimo szybkiej terapii onkologicznej – badania, wielokrotne biopsje i czekanie na ich wyniki trwały 3 miesiące. W tym czasie odmawiałam za niego nowennę Pompejańską – nie zawsze pobożnie, często z roztargnieniem i ucieczką myśli… Ale Matka Boża wysłuchała mnie. Lekarze nie wierzyli, że przy utrzymującym się bardzo wysokim PSA nigdzie nie znaleźli raka… A ja wiem, że zostałam wysłuchana. Bardzo za to dziękuję.

Rozdajemy

 pompejańską!

obrazki z nowenną

  • >

    Zapisz się na nasz biuletyn i otrzymuj comiesięczne wiadomości w temacie nowenny pompejańskiej!