Izabela: Upragniona ciąża

Dzisiaj zakończyłam 3 Nowennę Pompejańską (zaczynając nie myślałam że to będzie akurat 100 rocznica urodzin JPII). Dwie pierwsze odmówiłam w intencji zajścia w ciążę, ale długo nic się nie działo. Moja mama też odmówiła jedną abym mogła mieć dziecko i też dalej nic. Nikt i nic nie dawało już nadziei że coś się w tej sprawie zmieni. Na tyle pogodziliśmy się z mężem że nie możemy mieć własnego potomstwa i postanowiliśmy po prawie pięciu latach małżeństwa podjąć się adopcji, bo bardzo pragnęliśmy mieć chociaż jedno dziecko. W marcu tego roku pojechaliśmy na pierwszą wizytę do ośrodka adopcyjnego, ale po dwóch dniach okazało się że jestem w ciąży! Nie mogłam w to uwierzyć, przecierałam oczy z wrażenia widząc dwie kreski na teście ciążowym. Maryja mnie wysłuchała, będę mamą ! Teraz tą ostatnią Nowennę odmówiłam w intencji prawidłowego rozwoju ciąży i jak na razie wszystko jest dobrze. Dziękuję Maryi za wysłuchanie moich intencji i wiem że to nie była moja ostatnia Nowenna.

Hematytowa

dziesiątka

różańca - brelok

>

Zapisz się na nasz biuletyn i otrzymuj comiesięczne wiadomości w temacie nowenny pompejańskiej!