Grzegorz: Warto podejmować wyzwanie

Chciałbym się podzielić moim świadectwem, jako że w części dziękczynnej Nowenny Pompejańskiej zobowiązałem się, iż głosić będę jakie łaski otrzymałem od Maryi. Kilkukrotnie w ciągu ostatnich trzech lat próbowałem ją odmówić. Nie wiedziałem jeszcze wówczas, jak należy się modlić, nie potrafiłem się jeszcze należycie skupić podczas modlitwy. Nie udało mi się również nigdy odmówić trzech dziesiątek różańca w ciągu 54 następujących po sobie dniach. Przedostatnią swoją nowenną zacząłem odmawiać w marcu tego roku i prosiłem Maryję o ułożenie mojego życia. Przez długi czas próbowałem rozeznać swoje powołanie zawodowe, jednak nie udawało mi się to. Pragnąłem również założyć rodzinę i przeżywałem smutek napotykając trudności i nie mogąc zrealizować owego pragnienia. Jednak podczas odmawiania owej nowenny otrzymałem szereg łask. Zostałem obdarzony głębokim pokojem i przestałem się lękać o swoją przyszłość. Zrozumiałem zupełnie, że wszystko jest pod kontrolą Boga. Przestałem się smucić z powodu braku dziewczyny, a szczególnie trafił do mnie werstet Nowego Testamentu z Listu Św. Pawła: „Nie masz żony – nie szukaj żony”. Obecnie jestem w pełni wolny od tego wcześniejszego nieuporządkowanego pragnienia i wiem, że jego realizacja nie jest konieczna do szczęścia życiowego, a ponadto wiem, że Bóg dopuści ją, jeśli uzna to za pożyteczne dla mojego zbawienia. Wiem już, także czym powinienem się zająć w życiu i otrzymałem łaskę niezbędną do przezwyciężania lenistwa i działania w sposób uporządkowany. Okazało się również, iż miewałem już wcześniej poruszenia dotyczące mojej drogi zawodowej, jednak nie potrafiłem ich zidentyfikować jako tych pochodzących od Boga, pośród całego natłoku myśli. Od razu po ukończeniu tejże nowenny rozpocząłem kolejną, tym razem w intencji mojego ojca, którego sytuacja wymaga modlitwy. Każdemu polecam powierzenie się Matce Bożej i podjęcie wyzwania, jakim jest odmówienie Nowenny Pompejańskiej.

Msza Święta

w Pompejach

25.12.2020

0 0 głos
Oceń ten wpis

Nasze intencje modlitewne:

 
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
JOANNA
JOANNA
23.05.20 14:33

Jesteś mężczyzna więc to od Ciebie zależy inicjatywa w temacie poznania przyszłej żony. Kobiet, dziewczyn szukających męża, do tego wierzącego męża jest od groma i więcej. Ja jestem mężatką a mam tyle koleżanek wierzących ktora chciałaby, ale czekają. Kobiecie nie wypada startować do mężczyzny, Tobie wręcz bardzo wypada, więc odwagi, a na pewno Twoje pragnienie zostanie spełnione. Ufności i do dzieła Grzegorzu!

1
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x
()
x