Dominika: Pomoc

To moje kolejne świadectwo NP, wcześniej opisywałam ile dobrego Najświętsza Panna Maryja uczyniła za sprawą Nowenny Pompejańskiej nie tylko dla mnie, ale również dla osób za które się modliłam. Ostatnio odmawiałam Nowenne w intencji dobrych wyników badań mojej mamy i Maryja mnie wysłuchała, następnie modliłam się o prawidłowe wyniki badań genetycznych u moich rodziców i mojej siostry, tutaj również Matka Boża mnie wysłuchała, za co jestem jej bardzo ogromnie wdzięczna. Maryja daje takie poczucie wsparcia, poczucie takie że człowiek nie jest sam , że mamy kogoś do kogo zawsze możemy się uciec. Wiadomo, że zawsze gdzieś ten zły czatuje, poluje bym wzbudzić w nas zwątpienie i uwierzcie, że bardzo z nim momentami musiałam walczyć. Miałam taką huśtawkę nastrojów, że sama zaczynałam już mieć tego dość, ale wiem, że to jego sprawka, chciał bym zwątpiła bo zawsze gdy czułam ulgę i miałam uczucie takiego zaopiekowania, on zawsze wkraczał i próbował mi to zabrać bo nachodziły mnie myśli zwątpienia i niewiary, ale zawsze wołałam Jezusa by był moim obrońcą by podpowiadał mi co mam myśleć, by dał mi taką tarczę bym mogła tego złego pokonać. Przy ostatniej Nowennie postanowiłam nie modlić się za nikogo tzn. za siebie czy rodziców, postanowiłam, że kolejną nowennę poświęcę duszyczkom w czyśćcu cierpiącym. Ponieważ one też potrzebują pomocy i modlitwy. Wiem , że one też się za nami wstawiają, że też starają się nam tutaj na ziemi pomóc. Teraz odmawiam nowennę w swojej intencji, ale już planuję kolejną tylko jeszcze nie wiem w jakiej intencji, ale to zostawię Maryi, ona na pewno mi podpowie. Kiedy odmawiałam nowennę za duszyczki, prosiłam również Maryję o łaskę dla siebie głównie o łaskę prawidłowego wyniku tomografu i wiem, że Maryja mnie wysłuchała, modliłam się wtedy nowenną do Matki Bożej Gidelskiej i również odmawiałam nowennę do św. Rafki i św. Gemmy oraz przez 30 dni odmawiałam nowennę do naszego opiekuna św. Józefa. Wiem , że święci jak i Maryja mnie wysłuchali, wspomagają mnie i mi pomagają. To wielkie szczęście, że zawsze możemy zwrócić się do Matki Bożej i świętych. Dziękuję Ci Matko Boża, że zawsze jesteś przy mnie, że zawsze mogę na Ciebie liczyć, że w chwilach zwątpienia mnie podnosisz, że nie dajesz mi upaść w rozpaczy, Twoje miłosierdzie jest niezmierzone i dla nas ludzi niepojęte, ale jak bardzo dla nas potrzebne. Ty jesteś naszym życiem <3 Dziękuję Ci za wszystkie łaski dla mnie i moich bliskich i za opiekę. Maryja każdemu pomoże, zawsze i wszędzie.
Nie rozumiem ateistów i nigdy nie zrozumiem, bo nie wiem jak można żyć nie mogąc zawierzyć się komuś kto jest wszechmogący.

W cieniu Krzyża.

Opowieść o św. Ricie z Cascii.

>

Zapisz się na nasz biuletyn i otrzymuj comiesięczne wiadomości w temacie nowenny pompejańskiej!