LIST Paulina: Druga nowenna

Odmawiam właśnie druga w swoim życiu nowennę. Pierwsza nie została wysłuchana w taki sposób jak by ja chciała ale myślę że Bóg lepiej wie co jest dla mnie dobre. Teraz odmawiam drugą nowennę i nie wiem czy to dobrze, co obecnie czuje. W swojej prośbie ujelam słowa, „jeśli wola Boga jest…” i powiem szczerze że odmawiam nowennę z jakimś dziwnym spokojem. Myślę, że jeśli znowu nie będę wysłuchana tak jak ja bym tego chciała to dostanę coś innego. Czy Wy również tak macie???

Nowenna 

do ojca Dolindo

20-28 kwietnia

  • Ja zamówiłam dwie nowenny. Ani pierwsza ani druga nie została wysłuchana… Wręcz odwrotnie w trakcie i po wszystko się sypało. Zdrowie, straciłam pracę, zmarły 3 bliskie mi osoby nawet zwykłe rzeczy ot tak przestawały działać. A to rura pękła i zalała mieszkanie, a to pralka siadła potem lodówka… Nie wiem dlaczego ☹️
    Teraz odmawiam już 3 i tu znowu ciągle płacze i jest mi bardzo ciężko.

    • pomodlę się za ciebie. wiem, że ci ciężko – bardzo długo przechodziłam to samo. trzymaj się i ufaj.

  • Paulino jeśli dołączyłas do swojej prośby „bądź Wola Twoja” to dajesz Bogu wolną rękę do decydowania w sprawie prośby która zanosisz do Boga. On już sam dobrze nas zna i będzie wiedział czy to o co prosisz jest dobre, jeśli nie to napewno obdaruje cię jeszcze wspanialszym i łaskami.

    • Dziękuję, muszę wszystkim powiedzieć, że skończyłam już odmawiać ta nowennę, nie było łatwo i nie otrzymałam tego o co prosiłam. Ale tak jak piszesz JustynoN niech będzie wola Bożą Powiem Wam, że i tak otrzymałam dużo łask od Matki Bożej i samego Boga. Wiem że co by się nie działo, On zawsze jest ze mną. Miałam bardzo trudną sytuację emocjonalna z moja kierowniczka. Od jakiś 4 m-cy praca z nią była dla mnie ciągłym stresem, a każdy dzień niezwykla udręka. W końcu mnie zwolnila ale…..wiem że to była sprawka Boga, że chciał mnie stamtad zabrać i uśmierzyć mój ból. I tak się stało Nie znalazłam jeszcze innej pracy ale w głębi ducha jestem o to spokojna bo wiem że On nie zostawi mnie bez środków do życia. Niedawno odezwala się do mnie kadrowa z byłej firmy czy nie chciałabym przyjść do nich do pracy…….to jest dla mnie potwierdzenie pomocy Boga. Jutro zaczynam kolejną nowennę, trzymajcie za mnie kciuki. Nie myślałam, że można tak pokochać różaniec

  • >

    Zapisz się na nasz biuletyn i otrzymuj comiesięczne wiadomości w temacie nowenny pompejańskiej!