Sylwia: Maryja dała mi siłę i ufność

Chciałabym się podzielić ze wszystkimi jak NP odmienił mnie sama. Modlilam się w intencji mojego męża. Jednak to żeby zmienił się mój mąż potrzebna była najpierw przemiana mnie samej. I to kochana Matenka właśnie zrobiła pokazała mi drogę ,że z Jezusem wszystko pokonam, żeby się przestać lękać tylko ufać Jezusowi . Zmienialo sie moje myslenie,Moje relacje z mężem się poprawiły zaczelam go chwalić ,czesto mu mowie ze go kocham A wcześniej tylko były klotnienie i wytykanie sobie wad. Z duzo wieksza cierpliwoscia podchodzę do dzieci modlimy się razem i czytam im Pismo Święte. Wiem że wszystko będzie dobrze że się pouklada tak jak będzie tego chciał Jezus. Maryja dała mi siłę ufność i wiem, że jest ze mną zawsze.Nie lekajmy się Ufajmy prośmy i dziękujmy A wszystko będzie nam dane według Woli Bożej.Amen

Obejrzyj

nowy numer

"Królowej Różańca Świętego"


Nasze intencje modlitewne:

 

2
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
 
smilegrinwinkmrgreenneutraltwistedarrowshockunamusedcooleviloopsrazzrollcryeeklolmadsadexclamationquestionideahmmbegwhewchucklesillyenvyshutmouth
2 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
2 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
2 Autorzy
XyzEwa Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Ewa
Gość
Ewa

Super.Ja po tylu porażkach wątpię,że się ułoży pomyślnie…

Xyz
Gość
Xyz

Dlatego małżeństwa się rozpadają. Przed ślubem udawanie, że jest się jak do rany przyłóż, cudowna kobieta, kochanka, przyjaciółka w jednym. Czułości non stop, a po ślubie wytykanie sobie wad, brak seksu, czułości, chodzenie naburmuszoną i wieczne kłótnie. !Nie dziwię się, że mąż nie chce tego dłużej ciągnąć. A później modlitwy o przemianę męża! Jaką przemianę? By akceptował tę oschłość skoro przed ślubem odgrywana była rola super kobiety?