Paulina: Uzdrowienie

Szczęść Boże! Moją przygodę z nowenną rozpoczęłam kilka lat temu. Pierwszą odmówiłam za zdrowie i życie mojej babci. Czuję się dobrze, żyję do dziś, a my ciągle możemy cieszyć się jej obecnością. Z całego serca Mateńko Najświętsza Ci dziękuję! Kolejne odmówiłam za siebie, prosząc w intencji uzdrowienia psychicznego. Zaczęły dziać się cuda, uwolnienia nawet takie o których ja sama nie miałam pojęcia. Mam wzloty i upadki, ale wierzę, że będę zdrowa. Przy 3 nowennie części błagalnej, która kończyła się akurat w moje urodziny w listopadzie – dostałam prezent Cudowny Medalik Najświętszej Maryi Panny – dla mnie to coś bezcennego, znak od Mateńki, że nade mną czuwa. Byłam tak wzruszona, że po prostu płakałam. I największy cud to przygotowanie do spowiedzi generalnej. Proszę pomódlcie się za mnie, bo to wielki krok w moim życiu!

Kochani, odmawiajcie nowennę z wiarą, miłością i zaufaniem! Matka Boża naprawdę słucha i pomaga w każdej sytuacji, każdym bólu, cierpieniu, problemie, chorobie i prowadzi do samego Pana Jezusa! Jest naszą Mamą i bardzo nas kocha! Nie zrażajcie się, że nie widzicie natychmiastowych zmian, one nadejdą w odpowiednim czasie.
Kocham Cię Mateńko Najświętsza !

Dewocjonalia

i książki 

ze św. Józefem

  • >

    Zapisz się na nasz biuletyn i otrzymuj comiesięczne wiadomości w temacie nowenny pompejańskiej!