Mariola: I wtedy przyszło uzdrowienie

Chce podzielić się z radością moim uzdrowieniem .W tamtym roku chorowalam ok pół roku czekając na operację jajnika .Była to torbiel.Operacja przebiegła bez komplikacji i nie był to nowotwór chociaż lekarz tak to określił.Po operacji szybko wracałam do zdrowia nic nie odczuwalam i do dziś jest dobrze .Podczas operacji prosiłam Matenke zeby trzymała mnie za rękę bo bałam się że skończy mi ciśnienie i się nie odbędzie. I tak też było leżałem spokojnie bo była przy mnie.Zaraz po tym zaczęłam mieć problemy z krtania i przegrodą nosowa.Bardzo mnie to meczylo była do tego alergia katar i bol głowy czasem .Któregoś dnia mąż powiedział mi że dłużej tak być nie może bo chrapie piszcze w czasie snu i kiedyś się uduszę.Poplakalam się i wzięłam za rozaniec zaczęłam odmawiać Nowennę Pompejanska Mateńka mnie wysłuchała już podczas blagalnej części Ale wcześniej pewnego wieczoru zachorowalam po prostu się przeziębiłem i wtedy leżąc odmawialam rozaniec ofiarujac go za grzeszników. Myślałam że go nie dokończę bo tak wszystko bolalo zwłaszcza żołądek.Ale chora byłam tylko jedna noc i wtedy przyszło uzdrowienie jak to sobie poukladalam w całość. Kocham Cię Mateńko Dziękuję i nigdy różańca nie wypuszcze z ręki. Zachęcam wszystkich bo ta nowenna działa cuda .Moje wszystkie prośby zostały wysłuchane Miłego dnia z Jezusem i Maryja.Pozdrawiam

"Odrobina miłosierdzia czyni świat mniej zimnym i bardziej sprawiedliwym"

- papież Franciszek, 17 marca 2013 r.

  • Mnie podczas odmawiania modlitwy Pompejanskiej Mateńka pokazała mi wizję, teraz wiem że to był związek z koronawirusem.

  • >

    Zapisz się na nasz biuletyn i otrzymuj comiesięczne wiadomości w temacie nowenny pompejańskiej!