LIST Ania: Nie poddawaj się

Odmówiłam już kilka nowenn pompejańskich, ale jeszcze nigdy nie napisałam świadectwa w internecie. Moje intencje zostały wysłuchane. Nieraz zasypiałam przy modlitwie, ale się nie poddawałam i modliłam się dalej.
Moją najdłuższą nowenne odmawiałam przez kilka miesięcy, wiem że nie powinno sie tak robić, ale stwierdziłam że skoro zaczełam to skończe i poświęce czas Matce Bożej choćby intencja nie została wysłuchana, ale Matka Boża i tak wyprosiła moją prośbę. Niektóre intencje spełniły sie słowo w słowo. Później zdałam sobie sprawę że wiele lat straciłam nie modląc się tą piękną modlitwą i wcale nie chodzi o te prośby ale o to że żyjemy dla Boga i to jemu powinniśmy poświęcać czas i powierzyć nasze życie bo bez Niego jesteśmy nikim, a Matka Boża otacza nas miłością, spokojem i dobrem. Zachęcam wszystkich do odmawiania nowenny pompejanskiej.

"Odrobina miłosierdzia czyni świat mniej zimnym i bardziej sprawiedliwym"

- papież Franciszek, 17 marca 2013 r.

  • Dziękuję za to świadectwo.
    Dziś to ja ośmielam się prosić o modlitwę w bardzo ciężkiej sprawie- po ludzku nieodwracalnej i opartej na grzechu śmiertelnym. Jeśli ktoś chce i może się pomodlić aby Maryja zmiażdżyła to zło w zarodku i nie dopuściła do potwornego zgorszenia, ogromnej krzywdy niewinnych osób- błagam o modlitwę… sytuacja jest tak trudna,że aż ciężko to opisać słowami. Pragnę tylko aby Bóg był uwielbiony i był najważniejszy i aby zniszczone zostały zamiary złego

  • >

    Zapisz się na nasz biuletyn i otrzymuj comiesięczne wiadomości w temacie nowenny pompejańskiej!