Dominika: Liczne łaski

Chcialam sie podzielic swiadectwem, w zasadzie swiadectwami, w ciagu dwoch lat odmowilam kilka Nowenn Pompejanskich. Pierwsza zostala wysluchana w mgnieniu oka, o uzdrowienie wzroku mojego dziecka.. Pisalam juz tutaj swiadectwo jakis czas temu.. Pozniej czulam potrzebe odmawiania kolejnych w innych intencjach.
Chcialam zaznaczyc, ze okres mlodosci i studiow oddalilam sie od Boga, bardzo sie oddalilam.. Jednak z kazda Nowenna czuje sie spokojniejsza, Matka Boza naprawde przytula nas w czasie jej odmawiania.. Codziennosc staje sie bardziej jasna, kazdy dzien wydaje sie malym cudem. Każdemu kto ma jakiekolwiek rozterki, stres, niepokoje, czuje się zagubiony, niekochany, niezrozumiany, polecam zacząć odmawianie.. Za pierwszym razem myślałam, że nie będę mieć czasu codziennie, ale ten czas sam się znajdował! Ostatnia prosba byla o moje uzdrowienie, poniewaz lekarze znalezli cos co bardzo mnie niepokoilo, w swieto Trzech Kroli konczylam Nowenne, 7.01 dowiedzialam sie, ze to nic powaznego. Dziekuje Ci Matko Boza! Zachecam wszystkich! Nie bojcie sie, sprobujcie, zobaczycie na wlasne oczy i poczujecie we wlasnym sercu jakie dzieja sie cuda <3 Ale nie chodzi tez zeby Nowenna byla jakims rodzajem przekupstwa Matki Bozej, zeby stalo sie to czy tamto, to jest zawierzenie i prosba, zeby Matka Boza poprowadzila nas zgodnie z Wola Boza, ale ochronila nas swoim plaszczem czesto przed naszymi samymi demonami, ktore zaciemniaja nam wizje Nieba i tego co naprawde wazne..

Dewocjonalia

i książki 

ze św. Józefem

  • >

    Zapisz się na nasz biuletyn i otrzymuj comiesięczne wiadomości w temacie nowenny pompejańskiej!