Małgorzata: Rozwiązanie trudnych spraw

Odmawiam już piątą nowennę pompejańską ( wszystkie w ostatnim roku ). Znalazłam się w takiej życiowej sytuacji , że tylko modlitwa daje wiarę w to, że wszystko pomyślnie się ułoży. I tak się dzieje.
Wszystkie moje prośby, a wręcz błagania, zostają wysłuchane. W trakcie odmawiania jest ciężko, dzieją się niepomyślne rzeczy, pojawia się zwątpienie. Ale ani razu się nie poddałam, modliłam do końca, dziękowałam w części dziękczynnej, mimo, że zdawało się nieraz, że sprawy się komplikują. W momentach, gdy wydawało się, że już nic się pomyślnie nie zakończy, przychodziły pozytywne rozwiązania. Powiedziałabym cuda
Wiem, że to dzięki modlitwie do Matki Bożej. I będę modlić się cały czas dalej.
Dzięki modlitwie również ja sama się zmieniłam, nawróciłam i zrozumiałam jak źle żyłam do tej pory.

Dewocjonalia

i książki 

ze św. Józefem

>

Zapisz się na nasz biuletyn i otrzymuj comiesięczne wiadomości w temacie nowenny pompejańskiej!