Katarzyna: Modlitwa o miłość

Pierwszą moją nowennę odmówiłam 1.5 roku temu, gdy z dnia na dzień chłopak powiedział mi, że nagle nie wie co do mnie czuje. Byłam bardzo zrozpaczona, bo kochałam go całym swoim serduszkiem. Codziennie płakałam i nie dawałam sobie z tym rady. Wtedy przyszło mi do głowy, że to jest ten czas kiedy potrzebuję odmówić pierwszą moją nowennę. Modliłam się o to, by znów mnie pokochał, ponieważ wtedy uważałam, że to on jest tym jedynym i może tylko się pogubił… Po pół roku wróciliśmy do siebie, ale ani on ani ja nie byliśmy już tymi samymi ludźmi i nie był to tak pełen miłości związek jak wcześniej, więc obydwoje stwierdziliśmy, że nie ma sensu się męczyć i rozstalismy się ponownie. Podczas drugiego rozstania nie uroniłam żadnej łzy, ponieważ czułam przy sobie obecność Matki Bożej, która czuwała nade mną i uspokajała moją duszę. Dała mi do zrozumienia, że to jeszcze nie on i czeka gdzieś tam na mnie człowiek, który będzie mnie bardzo, bardzo kochać 🙂 Szczęść Boże

Dołącz do nowenny VIDEO!

 

Miesiąc ku czci

 

1 marca - 31 marca

św. Józefa


Nasze intencje modlitewne:

 

24
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
 
smilegrinwinkmrgreenneutraltwistedarrowshockunamusedcooleviloopsrazzrollcryeeklolmadsadexclamationquestionideahmmbegwhewchucklesillyenvyshutmouth
5 Wątki komentarzy
19 Wątki z odpowiedziami
17 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
16 Autorzy
Gość1TomekKatarzynaEwaDaria.np Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Mateusz
Gość
Mateusz

Bardzo dojrzała postawa Katarzyno i spokój ducha dzięki Nowennie.

Gabriela
Gość
Gabriela

Tu widać wyraźnie interwencję Maryi, która rozwiązała sprawę pokojowo. Warto było się modlić, aby rozpoznać Bożą wolę. To spotkanie było konieczne, aby ugasić rozpacz i przyoblec w pokój i nadzieję. Życzę powodzenia i wytrwałości w modlitwie różańcowej.

Ewa
Gość
Ewa

Dzisiaj kolejne z rzędu 4 Walentynki w samotnosci

Beata
Gość
Beata

U mnie 6 i co mam powiedzieć ☹️ …

Hania
Gość
Hania

Samotność jest twórcza. Spokojnie

JustynaN
Gość
JustynaN

Wtedy możemy odwiedzić Jezusa w Najświętszym Sakramencie. Jego ogromna miłość może uleczyć nasza samotność. Powodzenia dziewczyny:-)

Andrzejowa
Gość
Andrzejowa

jeszcze rok i „mały jubileusz” wink a tak na serio, to Justyna napisała genialny komentarz- jest Pan Jezus, którego warto odwiedzić. On bywa osamotniony każdego dnia a cały jest Miłością smile

JustynaN
Gość
JustynaN

Andrzejowa i to szczególnie dziś warto wybrać się do kościoła by zapewnić Jezusa, Maryję, Sw. Józefa, naszego Anioła Stróża i innych świętych bliskich naszemu sercu o naszej miłości do Nich, wyznajemy ja bliskim, więc czemu nie Bogu, On już dał wyraz swojej Miłości do nas oddając za nas życie na krzyżu i pokazuje Ją nam każdego dnia. Pozdrawiam:-)

Ewa
Gość
Ewa

Wiadoma sprawa ze Jezus jest miloscia. Ale smutno i ciężko jest żyć w samotności takiej ogólnej. Każdy wokoł kogoś ma. Albo meza albo narzeczonego albo chłopaka. A ja jestem sama. Jedynie słowo kocham Cię mogę powiedzieć swojemu kotu który bezinteresownie Przyjdzie się pogłaskać. Zmowilam 3 nowenny w intencji meza wczoraj skończyłam odmawiać nowenne do sw walnetgo i ciągle nic. Wiadomo ze to nie koncert życzeń Ale od takich prawdziwych modlitw w intencji meza minie w tym roku 4 lata. A ja ciągle sama. Ile mam jeszcze czekać na spotkanie tego odpowiedniego ? Inni w trakcie odmawiania już kogoś poznają A… Czytaj więcej »

Gabriela
Gość
Gabriela

A może warto udać się latem na pieszą pielgrzymkę? W licznym gronie zazwyczaj wedruje wiele osób w nadziei znalezienia drugiej połowy…i zdarzają się cuda. Bywa, że nastepnego roku udają się pieszo – już jako małżeństwo – dziękować Maryi, ktora dopomogła związać ich węzłem miłości.

JustynaN
Gość
JustynaN

Ewo a nie myślałaś o wspólnocie Ruchu Czystych Serc? Nie wiem jakie masz zdanie na temat czystości ale to jest świetna okazja by przygotować się do roli żony i okazja do spotkania wartościowych osob. Przedwczoraj dostałam czasopismo Miłujcie sie i tam jest świadectwo dziewczyny która też długo była sama, w wieku 33 lat poznała swojego przyszłego męża a po roku znajomości byli już małżeństwem:-) a modliłas się do sw. Józefa, to jest wspaniały święty, który bardzo pomaga w sprawach sercowych:-)

agata
Gość
agata

po roku, omg.

AnnaM
Gość
AnnaM

Ewo, Zyj tak jakby jutra mialo nie byc. Rob rzeczy, ktore zawsze chcialas zrobic. Niestety jest deficyt dobrych, odpowiedzialnych i wiedzacych co chca mezczyzn. mezczyzni „chowani” przez matki bez wzoru dobrego mezczyzny sa ciapami nie wiedzacymi czego chca. Jak tu znalezc sobie odpowiedzialnego i dobrego meza?! A zycie plynie, rok za rokiem. Ja juz nie mysle o tym,ze jest ktos tam dla mnie. Zyje sama, robie co chce. Ktos napisal,ze samotnosc jest tworcza i tu sie zgadzam w 100%. Z zadnym mezczyzna nie mam tylu pieknych wspomnien co mam z moich samotych podrozy. Nigdy nie osiagnelabym tyle ile osiagnelam dzieki… Czytaj więcej »

Tomek
Gość
Tomek

mezczyzni tacy sa bo ich matki wychowaly, a ojcowie byli nieobecni duchem. Ja jestem niezle wychownay x talentow, studiow, itp, ale w domu mama decydowala i teraz ulegam żonie bo chce uniknac konfliktu/zrobienia przykrosci.
w pracy srednio mimo x atutow, ojciec mial kariere ale mi w pore nie doradzil co i jak i zmarnowalem x lat mimo dobrych decyzji
najlepsze wspomneinia mam sam, kobiety tez zazwyczaj traktuaj mezczyzne jako element ukladanki ktory zapewni im: …)

Daria.np
Gość
Daria.np

Ewa, ale zycie w zwiazku to nie jest kraina mlekiem i miodem plynaca… to ciezka praca glownie nad soba. Wiele lat byłam sama zanim wyszlam za mąż i podobnie, jak Ty marzyłam o rodzinie. I ok, sa piekne i cudowne chwile, ale sa takie, ze mam dosc. Tak z Bogiem wszystko sie przetrwa, wiem. Ale z prespektywy czasu powiem Ci, korzystaj z zycia, ktore masz teraz, bo jak juz zalozysz rodzine to nigdy to nie wroci.

Ewa
Gość
Ewa

Ewuniu,
Zrzuć klapki z oczu i zacznij działać. Liczenie, ze pomoc spadnie z nieba doprowadzi do tego, ze umrzesz w samotności.
Ludzie, którym „pomaga” modlitwa, nie zasypiają gruszek w popiele.

Tomek
Gość
Tomek

mezczyzni sa jacy sa, idealnych niewielu/nie ma
ale Ci so sa nie szukaja smutnej, czekajacej kobiety. znam 1 dziewczyne, mowilo sie ze potrafi sobie kazdego owinac dookola palca. tak naprawde nie byla szczegolnie ladna, ale miala 1 atut: usmiech i ladne slowa, pozwalala mezczyznom czuc sie fajnymi, nie mowie ze jest wzorem, ale wlasnie tego szukaja ludzie, drugiej osoby ktora jest usmiechnieta, szczesliwa, aktywna (nie czeka na cos)
sport, podroze jest mnostwo okazji poznawania ludzi.

Karina
Gość
Karina

Nie, z pewnością Jezus nie jest samotny,nawet jeżeli pozostaje sam w pustym kościele.

Andrzejowa
Gość
Andrzejowa

Jeśli wierzyć temu, co mówił s.Faustynie albo Alicji Lenczewskiej, to owszem- jest samotny pozostawiony w tabernakulum albo w kościele,gdzie nikt Go nie adoruje…A nawet jest samotny w sercach ludzi, którzy Go przyjęli w Komunii ale nie zajmują się modlitwą tylko innymi sprawami. W chwale Nieba na pewno nie jest samotny, bo sam w sobie jest absolutnym szczęściem. Trochę to dziwne dla nas – po ludzku… Ale ja wierzę w Jego słowa

gość
Gość
gość

Ewa, nie przywiązywałbym aż takiej wagi do Walentynek, bo to święto zostało wykreowane dla celów komercyjnych. Spędź ten dzień w dobrym nastroju, idź do kina, na spacer, spotkaj się z koleżankami. Nie upadaj na duchu.

Piotr
Gość
Piotr

Będzie ok ja też modliłem się nowennę w intencji znalezienia dobrej Żony oj Paskudne ataki były i myśli ale dałem radę modlę się dalej i czekam z cierpliwością na tą Jedyną smile

Ewa
Gość
Ewa

Ja tez czekam na tego jedynego. Nie powiem bo jacyś tam mężczyźni się trafiają Ale wogole nie w moim typie. Ja im się podobam ale oni mi ani w 1% . A jak.już naprawdę ktoś mi się spodoba to albo jest zajęty przeważnie żonaty albo rozwiedziony albo po prostu ja im się nie podobam. Dlaczego nie może podobac mi się mężczyzna który zarówno mi się podoba jak i ja jemu jest stanu wolnego i chciałby być ze mną. Tylko zawsze tacy którzy wogole mnie nie interesują to z jest ciekawe

Gość1
Gość
Gość1

Życzę dużo wytrwałości w czekaniu na tego jedynego smile chemia między ludźmi musi być więc to nie jest prosta sprawa znaleźć drugą połówkę. Poza tym małżeństwo to nie jest kraina miodem i mlekiem płynąca jak ktoś już tu napisał. Okazuje się później że małżonek ma wady o których wcześniej nie mieliśmy zielonego pojęcia, przez te różowe okulary które mieliśmy założone przed ślubem.

Katarzyna
Gość
Katarzyna

Katarzyno, mądrze podeszłaś do sprawy. Życzę Ci, abyś z pomocą Matki Bożej za jakiś czas była szczęśliwa z „tym” dobrym mężczyzną.z Panem Bogiem