Ilona: Ta modlitwa odmienia życie

Nowennę pompejańską odmawiam już ok 8 lub 9 raz. Nigdy wcześniej nie napisałam świadectwa. Moja ostatnia nowenna była o zmianę pracy. W dniu rozpoczęcia części dziękczynnej miałam rozmowę i tego samego dnia dostałam odpowiedź, że dostałam pracę. Wszystkie sprawy dotyczące zmiany mojej pracy potoczyły się szybko- dodam, ze w poprzedniej pracy obowiązywał mnie 3 miesięczny okres wypowiedzenia /więc nikt tyle by nie czekał na pracownika/,a w ostatniej chwili okazało się, że firma w której pracowałam została sprzedana i okres wypowiedzenia obowiązywał mnie tylko 7 dniowy. Dzięki temu mogłam zacząć nową pracę prawie od razu. Wszystkie sprawy dotyczące zmiany pracy potoczyły się błyskawicznie i pomyślnie, aż nierealnie. Poprzednia moja nowenna była o zdrowie i też Mateczka mnie wysłuchała. Obecnie odmawiam koleją nowenną już w intencji bliskich. Ktoś napisał, że modlitwa to nie koncert życzeń- to prawda. Ale ja wierzę, że ta modlitwa odmienia życie, dzieje się tyle dobrych rzeczy i człowiek ma w sobie taki spokój. Czuję się „wybrana”, że dane jest mi się modlić, prosić, dziękować. Życzę wszystkim wytrwałości i sobie również. Królowo Różańca Świętego módl się za nami. Dziękuję Ci Maryjo.

Módl się z nami w Radiu Różaniec!

- codziennie o 20.30 modlimy się na żywo

w naszych intencjach

  • Ta modlitwa odmienia życie. Tak!
    Ilono, niech Ci się darzy w nowej pracy!
    Wielu sukcesów dla Ciebie!!

  • Witam wszystkich. pisząc to świadectwo chciałabym zachęcić wszystkich do odmawiania Nowenny Pompejańskiej, gdyż warto poświęcić się Matce Bożej Maryji Pannie Nowennie Pompejańskiej. Odmówiłam w intencji zdania Prawa jazdy ale moje prośba nie została wysłuchana. Więc postanowiłam odmówić Nowenne Pompejańską w intencji za dusze w czyścicu cierpiące. W trakcie modlitwy pojawiały się trudności związane ze zdaniem Prawa jazdy, po prostu w pewnym momencie tak jakby szatan wyłanczał mi myślenie i nie chciał dopuścić do wyniku pozytywnego. Dopiero kilka dni przed końcem różańca, zaczełam błagać dusze o wstawiennictwo się do Boga Ojca Wszechmogącego i wybłaganie łaski o to bym w końcu zdała i wierzę w to że za sprawą dusz czyśćcowych udało mi się wkońcu zdać. Ich wstawiennictwo wybłagają wszystko Bóg zapłać.

  • Dziekuje Ci za pieknie napisane swiadectwo. Niech Ci Pan Bog dalej blogoslawi a Matka Najswietsza ma w swojej opiece.

  • Modlę się codziennie o wyjście z choroby nowotworowej.Gdy biorę do ręki różaniec ogarnia mne spokoj.i robi mii się lekko w sercu. Zapominam o cierpieniu i oddaje się cała Maryji .Napewno nie przestanę tej modlitwy kontynuować. Tą modlitwę mam wyrytą w sercu.

  • >

    Zapisz się na nasz biuletyn i otrzymuj comiesięczne wiadomości w temacie nowenny pompejańskiej!