Emilia: Uzdrawiająca spowiedź

Kochani. Pragnę się z Wami podzielić jak wielkie rzeczy uczynił mi Pan. To świadectwo będzie dotyczyć bardziej mocy sakramentu spowiedzi, ale też myślę mocy różańca.Wiele razy modliłam się Nowenną za pewną osobę, o jej nawrócenie itp.

Nigdy nie miałam z nią dobrych relacji, nie pałałam do niej sympatią, ale w imię chrześcijańskiej miłości modliłam się za nią. W czasie adwentu pewna osoba, mówiąc o sobie, powiedziała zdanie ” ten adwent jest inny niż wszystkie”. Te słowa zapadły we mnie i rozpaliły ogromną nadzieję i ciekawość czy faktycznie będzie inny? Im bliżej były Święta Bożego Narodzenia tym bardziej byłam ciekawa.. i jakaś nadzieja wstępowała w moje serce..

Przed Wigilią poszłam do spowiedzi. Wiem, że z uczuć nie należy się spowiadać, ale te złe emocje przez wiele lat zrodziły żal, niechęć i ciężar, którego nie chciałam dźwigać i powierzyłam go Bogu. W czasie modlitwy po spowiedzi odczułam wielką ulgę i to, że ten ciężar zostaje mi zabrany. W to miejsce wszedł pokój, radość i taka życzliwość to tej osoby, że wręcz nie mogłam się jej doczekać. Wigilia była rzeczywiście inna niż wszystkie. Nigdy bym nie pomyślała, że Bóg tak bardzo może zmieniać ludzi. Innych, ale przede wszystkim mnie. Nasze relacje zmieniły się o 180 stopni. Bądź uwielbiony Panie!


Nasze intencje modlitewne:

 

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
 
smilegrinwinkmrgreenneutraltwistedarrowshockunamusedcooleviloopsrazzrollcryeeklolmadsadexclamationquestionideahmmbegwhewchucklesillyenvyshutmouth
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o