Wojciech: Uzdrowienie z nałogu masturbacji

Długo zastanawiałem się żeby opowiedzieć swoje świadectwo spotkania z Jezusem poprzez Maryję. Zacznę od tego że od początku byłem wychowany w wierzącej rodzinie, lecz byłem za mało uświadomiony względem prawdziwej wiary. Uczęszczałem na co niedzielną Mszę Świętą, ale jako obserwator, oddzielony myślami zupełnie w innym kierunku, ale na pewno nie na Jezusie. W wieku młodzieńczym doprowadziłem do nałogu masturbacji oraz pornografii, ten nałóg wniósł wielkie spustoszenie w moje życie duchowe. Doprowadził do tego że każdą kobietę traktowałem jako obiekt seksualny i pożądania, poprzez ten nałóg runęły najważniejsze przykazania miłości bliźniego. Gdy popełniałem ten grzech, czułem ogromny wstyd i żal do siebie, wiedziałem że obrażam tym Boga, a nic z tym nie mogłem zrobić. W końcu przyszedł taki dzień, że postanowiłem całkowicie zerwać z tym grzechem i zarazem nałogiem. Wybrałem się do spowiedzi świętej z zamiarem całkowitego uniżenia i szczerego wyznania wszystkich grzechów. Po spowiedzi poczułem ogromny pokój, odszedłem z zamiarem nigdy już nie powrócenia do tego nałogu. Przypadkiem znalazłem, Nowennę pompejańską, modliłem się o nawrócenie pewnej osoby, lecz sam potrzebowałem głębokiego nawrócenia i uzdrowienia. Pewnego dnia podczas modlitwy, poczułem jak miłość Boża wlewa się w moje całe ciało i duszę, jest to uczucie nie do opisania, zostałem całkowicie uzdrowiony z tego nałogu. Pragnę aby każdy tego doświadczył, a nic nie będzie pragnął lecz tylko to wzrastanie w tej miłości Jezusowej. Podsumowując jeśli trwacie w jakimkolwiek nałogu, daję wam jedyną radę – uniżcie się przed Bogiem, proście go o pomoc a on na pewno was wysłucha i uzdrowi.

Módl się...

razem z nami!


Nasze intencje modlitewne:

 

4
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
 
smilegrinwinkmrgreenneutraltwistedarrowshockunamusedcooleviloopsrazzrollcryeeklolmadsadexclamationquestionideahmmbegwhewchucklesillyenvyshutmouth
2 Wątki komentarzy
2 Wątki z odpowiedziami
4 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
4 Autorzy
agatamenaArkadiuszGCezary Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Cezary
Gość
Cezary

Przeszedłem przez coś podobnego. Jestem czysty od nieco ponad 2 miesięcy i pokusy nadal są. Ale mam wrażenie, że dzięki codziennej modlitwie, szatan ma trudniejszy do mnie dostęp. Lektura Pisma Świętego, słuchanie religijnych treści i modlitwa bardzo mi pomagają wytrwać. Trzymaj się bracie i dzięki za świadectwo.

ArkadiuszG
Gość
ArkadiuszG

Ja podobnie. Robiłem to pewnie około 13 lat, czasem wiele razy dziennie. Później pewna dziewczyna zobaczyła mnie w kościele, zakochała się, modliła się za mnie chyba z pół roku, po czym w dzień kobiet się do niej odezwałem. Wyobraźcie sobie jej radość. Ale krótko trwała, zamieniła się w płacz. Przyjęła wiele Komuni Świętych w mojej intencji, odmawiała Nowennę Pompejańską o dobrą żonę dla mnie. Jej modlitwa spowodowała, że ja miałem siłę, słuchać jej głosu, a wiedziałem że przez nią mówi do mnie Bóg. W końcu kazała mi odmówić NP w intencji czystości. Długo zwlekałem, ale jej modlitwa i Boża łaska… Czytaj więcej »

mena
Gość
mena

Piękne dxiałanie Boga. Trzymaj się różańca a zło nie będzie mieć władzy nad Tobą. Życze wszystkiego co najlepsze.

agata
Gość
agata

mnie też Bóg z tego uwolnił, a także z innych rzeczy, ale nie mam pojęcia, jak to się stało. z dnia na dzień niemal przestałam odczuwać chęć do nieczystości, i z dnia na dzień przestałam palić fajki i pić alkohol. i ten stan trwa już trzeci rok. jasne, trwam blisko Boga, ale nigdy jakoś specjalnie gorliwie się za to nie modliłam… so – piąteczka!