Wojciech: Uzdrowienie z nałogu masturbacji

Długo zastanawiałem się żeby opowiedzieć swoje świadectwo spotkania z Jezusem poprzez Maryję. Zacznę od tego że od początku byłem wychowany w wierzącej rodzinie, lecz byłem za mało uświadomiony względem prawdziwej wiary. Uczęszczałem na co niedzielną Mszę Świętą, ale jako obserwator, oddzielony myślami zupełnie w innym kierunku, ale na pewno nie na Jezusie. W wieku młodzieńczym doprowadziłem do nałogu masturbacji oraz pornografii, ten nałóg wniósł wielkie spustoszenie w moje życie duchowe. Doprowadził do tego że każdą kobietę traktowałem jako obiekt seksualny i pożądania, poprzez ten nałóg runęły najważniejsze przykazania miłości bliźniego. Gdy popełniałem ten grzech, czułem ogromny wstyd i żal do siebie, wiedziałem że obrażam tym Boga, a nic z tym nie mogłem zrobić. W końcu przyszedł taki dzień, że postanowiłem całkowicie zerwać z tym grzechem i zarazem nałogiem. Wybrałem się do spowiedzi świętej z zamiarem całkowitego uniżenia i szczerego wyznania wszystkich grzechów. Po spowiedzi poczułem ogromny pokój, odszedłem z zamiarem nigdy już nie powrócenia do tego nałogu. Przypadkiem znalazłem, Nowennę pompejańską, modliłem się o nawrócenie pewnej osoby, lecz sam potrzebowałem głębokiego nawrócenia i uzdrowienia. Pewnego dnia podczas modlitwy, poczułem jak miłość Boża wlewa się w moje całe ciało i duszę, jest to uczucie nie do opisania, zostałem całkowicie uzdrowiony z tego nałogu. Pragnę aby każdy tego doświadczył, a nic nie będzie pragnął lecz tylko to wzrastanie w tej miłości Jezusowej. Podsumowując jeśli trwacie w jakimkolwiek nałogu, daję wam jedyną radę – uniżcie się przed Bogiem, proście go o pomoc a on na pewno was wysłucha i uzdrowi.

Nabożeństwo WIDEO

1-31 października

"Miesiąc z Maryją"

0 0 głos
Oceń ten wpis

Nasze intencje modlitewne:

 
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
6 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Cezary
Cezary
20.01.20 19:49

Przeszedłem przez coś podobnego. Jestem czysty od nieco ponad 2 miesięcy i pokusy nadal są. Ale mam wrażenie, że dzięki codziennej modlitwie, szatan ma trudniejszy do mnie dostęp. Lektura Pisma Świętego, słuchanie religijnych treści i modlitwa bardzo mi pomagają wytrwać. Trzymaj się bracie i dzięki za świadectwo.

ArkadiuszG
ArkadiuszG
20.01.20 20:35
Reply to  Cezary

Ja podobnie. Robiłem to pewnie około 13 lat, czasem wiele razy dziennie. Później pewna dziewczyna zobaczyła mnie w kościele, zakochała się, modliła się za mnie chyba z pół roku, po czym w dzień kobiet się do niej odezwałem. Wyobraźcie sobie jej radość. Ale krótko trwała, zamieniła się w płacz. Przyjęła wiele Komuni Świętych w mojej intencji, odmawiała Nowennę Pompejańską o dobrą żonę dla mnie. Jej modlitwa spowodowała, że ja miałem siłę, słuchać jej głosu, a wiedziałem że przez nią mówi do mnie Bóg. W końcu kazała mi odmówić NP w intencji czystości. Długo zwlekałem, ale jej modlitwa i Boża łaska… Czytaj więcej »

mena
mena
20.01.20 21:45
Reply to  ArkadiuszG

Piękne dxiałanie Boga. Trzymaj się różańca a zło nie będzie mieć władzy nad Tobą. Życze wszystkiego co najlepsze.

Rafał
Rafał
31.05.20 16:18
Reply to  ArkadiuszG

Pewnie jesteś przystojny ? i mieszkasz w dużym mieście gdzie jest pełno dziewczyn. To nie masz problemu.

Rafał
Rafał
31.05.20 16:14
Reply to  Cezary

Lekarze piszą, że bez oczyszczenia narządów męskich ( wytrysk ) można dostać raka prostaty. To jak to jest ? ryzykować zdrowie ?

agata
agata
23.01.20 01:15

mnie też Bóg z tego uwolnił, a także z innych rzeczy, ale nie mam pojęcia, jak to się stało. z dnia na dzień niemal przestałam odczuwać chęć do nieczystości, i z dnia na dzień przestałam palić fajki i pić alkohol. i ten stan trwa już trzeci rok. jasne, trwam blisko Boga, ale nigdy jakoś specjalnie gorliwie się za to nie modliłam… so – piąteczka!

6
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x
()
x