Łukasz: Pomoc w białaczce

Napiszę krótko i o tym co jak narazie najbardziej dostrzegłem odkąd zacząłem się modlić na różańcu. Z pięciu Nowenn jakie odmówiłem jedna była w intencji Wujka którego zabija białaczka i przyznaję że wg. lekarzy sądząc po rokowaniach i wg. badań nie powinno go być dzisiaj już wśród żywych. Dzięki wstawiennictwu Maryi i łasce Boga cudem nadal żyje i wierzę, że żył będzie. Nie chcę rozpisywać się o drobniejszych łaskach które otrzymuje na codzień bo także wierzę, że pozostałe moje prośby będą wysłuchane i będę mógł dać o tym kolejne świadectwo w jak najbliższej przyszłości Chwałą Panu! Amen.

Zamów prenumeratę

i otrzymaj bezpłatnie

modlitewnik pompejański!

2
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
 
smilegrinwinkmrgreenneutraltwistedarrowshockunamusedcooleviloopsrazzrollcryeeklolmadsadexclamationquestionideahmmbegwhewchucklesillyenvyshutmouth
2 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
2 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
2 Autorzy
Magdakrystyna Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
krystyna
Gość
krystyna

Chwala Panu!

Magda
Gość
Magda

Fajnie że wreszcie jakiś Pan opisał swoje świadectwo bo czasem można odnieść wrażenie że tylko kobiety modlą się tą wspaniałą nowenną.Chwala Panu i Najświętszej Panience