Edyta: Moc modlitwy

Odmówiłam już kilka Nowenn w różnych intencjach, nie będę rozpisywać się o nich. Chciałam powiedzieć tylko jedno, ta modlitwa ma ogromną moc. Dzięki niej naprawdę dzieją się cuda, mniejsze i większe. Wiem, że intencje wcześniej czy później zostaną wysłuchane. Wiem także, że Maryja daje nam to, czego potrzebujemy, a nie czego chcemy w danej chwili . Jednak najważniejsze jest, że odmawiając Nowennę Matka Boża daje nam niesamowity spokój i ukojenie. Dziękuję Ci Mateńko z całego serca.

Zamów prenumeratę

i otrzymaj bezpłatnie

modlitewnik pompejański!

7
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
 
smilegrinwinkmrgreenneutraltwistedarrowshockunamusedcooleviloopsrazzrollcryeeklolmadsadexclamationquestionideahmmbegwhewchucklesillyenvyshutmouth
4 Wątki komentarzy
3 Wątki z odpowiedziami
7 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
6 Autorzy
MariaZofiaAmeliaHalinaMichal Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Robert
Gość
Robert

To jesteś szczęśliwa ja mimo, iż odmawiam tę modlitwę od dawna nie mam tego daru spokoju. Czuję ciągły niepokój.

Michal
Gość
Michal

mi pomagaly nowenny psychicznie, ale teraz czuje stres bo „potrzebuje efektow na wczoraj”
z drugiej strony moze o to chodzi zeby nbrac dystansu i szukac modlitwy, jesli wszystko by sie ulozylo oddalilibysmy sie od modlitwy? nie wiem

Amelia
Gość
Amelia

Dobrze powiedziane: ” gdyby wszystko się ułożyło, oddalilibyśmy się od modlitwy”. Myślę, że wytrwałość na modlitwie, to jest to, czego Bóg od nas żąda najbardziej.

Amelia
Gość
Amelia

To dziwne Robert, że nie masz daru spokoju. Może Maryja czegoś od Ciebie wymaga, a Ty na to nie odpowiadasz.

Halina
Gość
Halina

Łączę się z Tobą.Modlitwa ma wielką moc.

Zofia
Gość
Zofia

Moim zdaniem moc modlitwy jest ogromna Bóg Ojciec w swojej dobroci daje nam zawsze to czego potrzebujemy, a nie zawsze jest to czego pragniemy, musimy zaufać, że tak ma być, dopiero po jakimś czasie analizując swoje życie, dochodzimy że to właśnie dzięki Bogu jest tak, a nie inaczej. Czasami jest ciężko, ale warto oddać życie Bogu. Wiem że On kocha najbardziej Szczęść Boże na każdy dzień nich wiara będzie zawsze z nami.

Maria
Gość
Maria

To prawda, odmawiałam NP w chwili dla mnie bardzo ciężkiej i bolesnej ,odmawiałam ją jako ostatnią deskę ratunku. Bałam się za nią zabrać ponieważ przerażała mnie ilość różańców do odmówienia, myślałam, że nie dam rady. Odmawiałam wiele modlitw, np. do Św. Rity,koronkę do MB, ale spokój i ukojenie w bólu, ku mojemu zaskoczeniu, odnajdywałam przy NP. Dużo jeszcze jest do zrobienia w moim małżeństwie, ale nie zrażam się, Pan Bóg na pewno wynagrodzi nam cierpliwość.