Anna: Zdrowie

Modliłam się nowenną w intencji mojego zdrowia i zachowania mnie w sprawności aż do śmierci. Jestem chora na przewlekłą i nieuleczalną chorobę. Najświętsza Panienka uprosila u Naszego Ojca wiele łask dla mnie. Ostatniego tygodnia odnawiania nowenny zadzwonił do mnie lekarz prowadzący i zaproponował nowe leczenie. W ostatnim dniu odnawiania nowenny przyjęłam pierwszą dawkę leku. Podczas odnawiania Nowenny otrzymałam wiele łask, o które nawet nie prosiłam. Z tych większych: mój mąż zaczął modlić się różańcem co od dawna było moim marzeniem. Ponadto wiele spraw układało się bardzo pomyślnie a problemy szybko się rozwiązywały po mojej myśli. Przez cały czas czułam opiekę Maryi i Jezusa. A co najważniejsze: dzięki Nowennie stałam się lepszym człowiekiem.

Nabożeństwo WIDEO

1-31 października

"Miesiąc z Maryją"

0 0 głos
Oceń ten wpis

Nasze intencje modlitewne:

 
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
3 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Alina
Alina
25.01.20 22:48

Świetna intencja , może kiedyś trż z niej skprzystam . Bóg zapłać za to świadectwo .

agata
agata
26.01.20 04:12

ale super świadectwo! trzymam kciuki!

Kasia
Kasia
26.01.20 08:39

Ja aktualnie jestem w trakcie o zdrowe i wyleczenie z chorób przewlekłych. U mnie jednak sytuacja jest ciężka, bo mieszkam w bardzo skromnych warunkach. Więc sytuacja jest beznadziejna po ludzku…mam nadzieję, że Najświętsza Panienka jakoś mi pomoże.

3
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x
()
x