Anna: Zdrowie

Modliłam się nowenną w intencji mojego zdrowia i zachowania mnie w sprawności aż do śmierci. Jestem chora na przewlekłą i nieuleczalną chorobę. Najświętsza Panienka uprosila u Naszego Ojca wiele łask dla mnie. Ostatniego tygodnia odnawiania nowenny zadzwonił do mnie lekarz prowadzący i zaproponował nowe leczenie. W ostatnim dniu odnawiania nowenny przyjęłam pierwszą dawkę leku. Podczas odnawiania Nowenny otrzymałam wiele łask, o które nawet nie prosiłam. Z tych większych: mój mąż zaczął modlić się różańcem co od dawna było moim marzeniem. Ponadto wiele spraw układało się bardzo pomyślnie a problemy szybko się rozwiązywały po mojej myśli. Przez cały czas czułam opiekę Maryi i Jezusa. A co najważniejsze: dzięki Nowennie stałam się lepszym człowiekiem.

Módl się...

razem z nami!


Nasze intencje modlitewne:

 

3
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
 
smilegrinwinkmrgreenneutraltwistedarrowshockunamusedcooleviloopsrazzrollcryeeklolmadsadexclamationquestionideahmmbegwhewchucklesillyenvyshutmouth
3 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
3 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
3 Autorzy
KasiaagataAlina Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Alina
Gość
Alina

Świetna intencja , może kiedyś trż z niej skprzystam . Bóg zapłać za to świadectwo .

agata
Gość
agata

ale super świadectwo! trzymam kciuki!

Kasia
Gość
Kasia

Ja aktualnie jestem w trakcie o zdrowe i wyleczenie z chorób przewlekłych. U mnie jednak sytuacja jest ciężka, bo mieszkam w bardzo skromnych warunkach. Więc sytuacja jest beznadziejna po ludzku…mam nadzieję, że Najświętsza Panienka jakoś mi pomoże.