Żona: Rozpad małżeństwa

Pierwszą nowennę odmówiłam w intencji nawrócenie mojego męża. Było między nami bardzo źle. Mąż mówił o rozwodzie, o wszystko miał pretensje, codziennie mówił jak bardzo mnie nienawidzi, rzucał wiele wyzwisk i obelg. Do tego doszedł alkohol. Miałam się modlić o uratowanie naszego małżeństwa ale tego dnia gdy postanowiłam zacząć modlitwę pojawiła się w moim sercu intencja o jego nawrócenie. Modlitwa przychodziła mi z trudem, rozpraszałam się, myliłam słowa, ciagle brakowało czasu ale nie ustawałam. W zasadzie od pierwszych dni działy się cuda. Wszystko zaczęło sie zmieniać, zaczęliśmy rozmawiać, zbliżać sie do siebie. Znów zaczął chodzić do kościoła, poszedł do spowiedzi. Jeszcze dużo przed nim i przed nami, ale pojawiła się nadzieja że zły odpuszcza. Wczoraj skończyłam odmawiać Nowennę i zaczęłam kolejną teraz za siebie, bo wiem że ja też przyczyniłam sie do naszej trudnej sytuacji. I niestety dziś z bardzo błahego powodu mąż znowu zaczął mnie obrażać, wykrzyczał że tylko go utwierdzam w decyzji o rozwodzie. Zaczęłam sie zastanawiać czy nie wrócić jednak do modlitwy o jego nawrócenie, może potrzebna jest bardziej gorliwa modlitwa. Wiem jednak też że jeśli ja nie zwalczę w sobie pewnych wad i przyzwyczajeń to nie zmieni się nasza sytuacja. I mimo że to dopiero pierwszy dzień nowenny nie chciałabym jej przerywać. Może moje świadectwo nie daje dużej nadziei na spełnienie próśb, ale chciałabym żeby było świadectwem że Nowenna to niesamowita obrona przed złym. Tą walkę widać, widać jak Maryja przez różaniec chroni nas, daje siłę i spokój serca. Wierzę że Matka Najświętsza nie opuści w potrzebie i pomoże zwalczyć zło które między nami się pojawiło. Proszę o modlitwę za mojego męża, za mnie i za nas.

  • Witaj 🙂 Pamietaj nie ustawaj w modlitwie. Proszę zapamiętaj że Pan Bóg patrzy w serce intencje serca. Ja modlę się już 4 lata Nowenna Pompejańska. Diabeł będzie komplikował. Proszę módl się o błogosławieństwo dla męża mój stary spowiednik powtarzał ze módl się o błogosławieństwo a zaczna dziać się cuda. Polecam ci kanał Dotyk Boga na YouTube. Trwaj pomimo łez bólu i błogosław. Czytaj pismo Święte i ogłaszaj na głos cytaty z Pisma. Ja tak robie pomaga. I polecam zacznij może terapię oczywiście nie chce cie urazić pomyśl polecam ci słowa mocy Agnieszki Maciag. Ksiazki Marcina Zielińskiego. Pozdrawiam serdecznie z Bogiem. Hanna

      • Dokładnie rok temu mąż oznajmił mi, że chce rozwodu. Nie powiedział, że ma kochankę, ale ja to wiedziałam. Od czerwca mieszka z kochanką. jestem po 3 sprawach rozwodowych. Od tego czasu cały czas odmawiam NP w różnych intencjach naszego małżeństwa. Odmawiam też inne modlitwy np egzorcyzm o.Amortha, do św Rity, św. Józefa. Dziś wiem, że modlitwa czyni cuda. Mąż powoli nawraca się, odmówił ze mną 2 NP, sam odmawia NP aby kochanka zrozumiała, że nie może być z nią. Żałuje, że mnie zostawił i chce powrotu (są jednak pewne przeszkody). Sam zawiesił postępowanie rozwodowe i razem chodzimy na terapię małżeńską. To są wielkie cuda. Warto trwać na modlitwie, bo to co wydaje się nam niemożliwe dla Boga jest możliwe.

        • Jolu nawet nie wiesz jak się ciesze ,może kolejne malzenstwo da się uratować .Chwala Panu.

          • Dziękuję za te słowa. Modlę się dalej. Modlitwa daje mi dużo sił i motywacji. Jeszcze daleka droga przede mną, ale walczę. Chwała Panu!

        • Jola odmów NP w intencji rozwiązania węzła łączącego Twojego męża z tą kobietą i w tej intencji Nowennę do Krwi Jezusa ks.Amortha,tą nowennę to ze trzy razy,zaraz Ci wkleję więcej o tej nowennie, moze przeoczyłaś i nie czytałaś, bo wklejałam wielokrotnie.Także Msze św z Eucharystią tez w tej intencji. Tak, że nieprzyjaciel dostanie tęgie lanie tymi modlitwami

          • Odmawiam codziennie od lutego. Dziękuję za podpowiedź. Właśnie dzięki takim ludziom jak Ty eniu szukam pomocy w modlitwie.

        • Z książki ks.Amortha Gdy mamy do czynienia z „zagrożoną” osobą, na przykład małżonkami ,którzy chcą się rozejść lub mają inne osobiste,poważne problemy ,bądź z młodym człowiekiem ,który ma problem alkoholowy lub jest uzależniony od narkotyków ,recytujemy nowennę do Najdroższej Krwi Jezusa , w pierwszej nowennie /przez dziewięć dni/ prosząc o łaskę ocalenia dla tej osoby. Np Udziel mi łaski zbawienia dla /imię osoby/, aby mogła/mógł zostać ocalony na końcu swej ziemskiej wędrówki i przyjść do Niebieskiego Jeruzalem ,aby składać Ci dzięki , aby razem z Tobą głosić chwałę i dziękować Jezusowi. Zlituj się nad nią/nim , wyrwij ją/go z rąk demona . Wystarczy odmawiać nowennę przez dziewięć dni.Możemy być spokojni i pewni ,że otrzymamy łaskę . W wypadku innych problemów pokonanie trudności może zająć niekiedy wiele miesięcy, dlatego należy odmawiać nowennę przez długi czas .Bóg chce nas ukształtować poprzez wiarę i poświęcenie .Wiara w niego będzie nagrodzona. Po otrzymaniu łaski zbawienia ,można – w intencji tej samej osoby -odmówić nowennę z prośbą o nawrócenie /lub o uwolnienie od uzależnienia od narkotyków bądź o uwolnienie od ducha nienawiści lub o uwolnienie od wszystkiego , co dręczy , a czego pochodzenia nie znamy/ Dobroczynny skutek może przyjść po miesiącach lub latach.Możemy być pewni ,że prędzej czy później nadejdzie Np Udziel mi łaski , aby /imię osoby/ został uwolniony od złych uroków i od zastępów diabelskich , które trzymają go w niewoli.Niech będzie uwolniony od wszelkiego przekleństwa ,zaklęcia i klątwy .Niech będzie mógł wrócić do wiary w Jezusa.Niech będzie mógł wzrastać w wierności Bogu i na końcu swej ziemskiej wędrówki przyjść do Ciebie i podziękować Ci w Niebieskim Jeruzalem.Miej dla niego litość ,Święta Matko .Dziękuję Ci ,bądź błogosławiona.

        • A czy mąż siał nienawiścią do Ciebie? Czy mowił, że nigdy nie wróci, że nie kocha?
          Pytam bo ja mam taki problem. Mąż mnie traktuje jako problem, ktory rozwodem chce szybko skonczyc…

            • Tak. Mówił, że nie ma już szansy dla nas. Było bardzo, bardzo źle. Codziennie też jestem na mszy św i przystępuję do komunii świętej, zamówiłam msze wieczyste. Tylko w Bogu mam nadzieję. Nie wiem jak to się skończy , ale wierzę, że tylko Pan Bóg i Matka Boża mi pomogą. Zaufałam całym sercem.

            • Rozumiem. Chwała Panu, że jest nadzieja. Pomodlę się za Twoje małżeństwo. Przepraszam, że tak dopytuję o szczegóły. Bo osobiście jestem na etapie poddania się walcę o małżeństwo. Modlę się od 8 miesięcy a mąż szuka nowej partnerki, rozwód jest w trakcie. Od kpi z mojej walki o małżeństwo. Mówi, że nie ma takiej siły, żeby wrócił do mnie, że mnie nie kocha. Moja prośba czy mogłabyś opisać co się działo z Twoim mężem przez ten czas? Ku nadziei dla innych. Jeśli masz oczywiście taką chęć

            • Rok temu mąż powiedział, że chce się wyprowadzić, przemyśleć życie. Później powiedział, że chce rozwodu, że już mnie nie kocha…. Mieszkał nadal w domu, ale spał w innym pokoju, nie jadł w domu, traktował mnie taj, jakbym nie istniała (było tragicznie). Wtedy odkryłam, że ma kochankę. Weekendy spędzał z nią i każdą chwilę. Oczywiście wszystkiego się wypierał. W końcu dostałam pozew rozwodowy. Wynajęłam adwokata i powiedziałam, że będę walczyć o nasze małżeństwo. Na 2 sprawach twardo deklarował rozwód, nawet sam przyznał się do romansu. W czerwcu wyprowadził się do kochanki. Poprosiłam na sprawie o mediacje. Udało się, chociaż niewiele wniosły. Pomogły mi maje dzieci, które namówiły go na terapię małżeńską. Początkowo nie chciał tam chodzić, jednak z czasem zauważył jak jest ważna, zaczęliśmy się na nowo poznawać. Na 3 sprawie powiedział, że chce zawiesić rozwód. Dziś wie, że popełnił błąd i chce wrócić. Teraz ze mną w domu spędza każdą wolną chwilę (nadal mieszka z kochanką, ale nie łączą ich takie więzi). Niestety pojawiły się pewne komplikacje ze strony kochanki i powrót nie jest taki prosty. Przez ten cały czas ufałam Bogu i cały czas się modliłam (2 razy razem odmówiliśmy NP w naszej intencji). Teraz mąż sam odmawia aby ta kobieta zrozumiała, że nie mogą być razem.

            • Życzę wiary i szczęśliwego powrotu. Dziękuję za opisanie historii. Chwała Panu. Trzymam kciuki za Twoje małżeństwo. Wspieram modlitwa 😉

            • Po co ratować coś co druga osoba nie chce Sam tego nie uratujesz odpuść i to jest najlepsza metoda modlitwy też nie Pomagaja wiem coś o tym dwa lata ratowania małżeństwa mszę święte Częstochowa i nic

            • Odmówił NP w intencji o przemiane serca i powrot wspolmazonki. Mam przeczucia, ze pomoze Matka Boza

            • Dziękuję. Modlę się również o małżeństwa innych osób zamieszczających tu wpisy.

  • Bardzo polecam konferencję ks. Dominika Chmielewskiego „Bałwochwalstwo w małżeństwie”. Krótko i na temat.

  • >