Małgorzata: Nastoletnia córka

Moja córka dawała niesamowicie w kość. Kłamstwa, oszustwa, a nawet kradzieże.  Nie pomagały prośby, groźby, kary, psycholog. Postanowiłam w jej intencji odmówić nowennę. Nie powiem, że się zmieniła, a próbuje stara się. A to już mnie cieszy. Dziękuję Ci Matko.

Dewocjonalia

ze św. Antonim!

5 1 głos
Oceń ten wpis

Nasze intencje modlitewne:

 
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x
()
x