Maciej: Ocalony

Rózaniec jest moją ulubioną modlitwą.
Od kiedy Matka Boża uratowała mnie od …no właśnie. Tyle tego jest że napiszę po prostu że o Ocaliła mi życie.
Niech nikt z was się nie wacha wziąć różaniec do ręki i zacznie się modlić. Tyle dobrego już zostało napisane i powiedziane o modlitwie różańcowej. Ja pod wszystkim się podpisuję. Piszę do Ciebie,Który bądz Która to czytasz. Bądźcie pewni że zły duch zrobi wszystko Żebyś nie chwycił/a za różaniec. Dosłownie wszystko.Nie będę podawał już swoich przykładów ale chyba największy to po prostu niechęć. Później że nie dam rady, zwłaszcza podczas odmawiania Nowenny Pompejańskiej. Udało się.
Dzisiaj dziękuję Matce Bożej za łaski i wiem że zawsze można na Nią liczyć.
Kocham Cię Maryjo.

Dzień bez nowenny 

to dzień stracony!

5
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
 
smilegrinwinkmrgreenneutraltwistedarrowshockunamusedcooleviloopsrazzrollcryeeklolmadsadexclamationquestionideahmmbegwhewchucklesillyenvyshutmouth
5 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
5 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
5 Autorzy
MichałekKasiaalikGFMonika Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Monika
Gość
Monika

Dziękuję.

GF
Użytkownik
Wytrwały
GF

Mądrze napisane świadectwo – krótkie i węzłowate… Trzeba ufać bez reszty Maryi i łańcuszkowi, jakim jest różaniec.

alik
Gość
alik

Po pierwsze demony działają, ale skupianie się na nich nie ma sensu. Jak człowiek jest blisko Boga to nic mu nie grozi. Po drugie niechęć, zniecierpliwienie, wiele problemów jakie pojawiają się przy modlitwie wynika z ułomności ciała, im człowiek będzie systematycznie podchodził do różańca tym łatwiej będzie się modlić, nie dlatego że coś w sobie wyćwiczy, ale dlatego że otworzy się na działanie Ducha Świętego: „Gdy bowiem nie umiemy się modlić tak, jak trzeba, sam Duch przyczynia się za nami w błaganiach, których nie można wyrazić słowami. Ten zaś, który przenika serca, zna zamiar Ducha, [wie], że przyczynia się za… Czytaj więcej »

Kasia
Gość
Kasia

Pięknie, prosto z samego serca i cała prawdę…

Michałek
Gość
Michałek

No to fakt , sam ostatnio zapuściłem się z różańcem , z chodzeniem do kościoła trzeba wrócić , miałem ostatnio dwa sny nawet takie. Pierwszy to że lunatykowalem w nocy i poszedłem wyciągnąć różaniec z kurtki (zawsze noszę w kieszeni) po czym ukleklem przy łóżku i się modliłem na nim do Jezusa , po wstaniu z rana z łóżka pobiegłem sprawdzić czy tak było naprawdę ale różaniec był w kieszeni więc to był tylko sen , a drugi był taki że osoba opętana była i się modliłem na różańcu za nią , z początku próbowałem słowami takimi jak „w imię… Czytaj więcej »

Odbierz pakiet

OBRAZKÓW

Z NOWENNĄ POMPEJAŃSKĄ