Karolina: Mama zawsze wysłucha i pomoże

Maryja – nasza Mama- pomaga zawsze. To jest niewątpliwe i niepodważalne. Jest naszą największą Orędowniczką u Boga Ojca i Jezusa Chrystusa. Czasem trzeba dłużej poczekać na wysłuchanie, ale z pewnością pomoc nadejdzie. Bo ten, który prosi – otrzymuje.. Za mną trzy nowenny, w tej samej intencji. Podczas odmawiania pierwszej bodajże w 9. Dniu zdarzył się dla mnie cud ogromny, a właściwie już kilka dni wcześniej była zapowiedź. Później przez trwanie wszystkich NP zdarzały się mniejsze i większe cuda, które z pewnością były pomocą Maryi i Boga. Ale bywały też chwile zwątpienia, załamania, zniechęcenia, braku cierpliwości. Co jest w tym najważniejsze? Żeby się nie poddawać, tylko modlić się wytrwale nawet jeśli są rozproszenia. Przecież to Nowenna nie do odparcia, a pobożne i wierne odmawianie Różańca może rozwiązać każdy problem. 6. września zakończyłam trzecią nowennę, a niedawno spełniła się ogromna część prośby, co było dla mnie ogromną niespodzianką i totalnym zaskoczeniem. Przyjęłam to trochę z niedowierzaniem, ale wiem, że to nic innego jak działanie naszej kochanej Mamy! I chwała Jej i Panu za to! Każda modlitwa, Zdrowaśka, część różańca zbliża nas do Boga i do Maryi. Warto się modlić, nie raz bardziej intensywnie i natarczywie. Zwłaszcza gdy pojawia się moment zwątpienia, uczucia martwego punktu. Spokojnie, Bóg nigdy nie odmówi nam pomocy, ale wszystko czyni we właściwy sposób i we właściwim czasie. Wtedy, kiedy dla nas jest to najlepsze. A niekoniecznie, kiedy tego chcemy. Warto się modlić i warto prosić. Dobrze jest pamiętać o obietnicach Maryi w Fatimie, bo mają one odzwierciedlenie w rzeczywistości, a jej obecność i obecność Trójcy Przenajświętszej jest odczuwalna na każdym kroku. Chwała Panu i ogromne dzięki Matce Bożej! Kochają każdego z nas przeogromnie. Amen.

STRON 

dla "Królowej  Różańca Świętego"

8

4
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
1 Wątki komentarzy
3 Wątki z odpowiedziami
5 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
4 Autorzy
AndrzejowaGrzegorzirenaKinga Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Kinga
Gość
Kinga

Byłam w Pompejach , wielu miejscach kultu ……cudu nie było nie ma i nie będzie .więc już poddałam się i zostawiłam modlitwy innym może im pomogą.

irena
Gość
irena

Kinga a ja wierze ze Cuda przyjdą do ciebie ,w najmniej spodziewnym momencie ,a może już sa tylko ich nie widzisz .Bo czasem oczekujemy wielkie WOW już, teraz, natychmiast .Już sam fakt ze tam dotarlas do tych miejsc kultu dla mnie jest cud ,bo na ta chwile jest absolutnie nie możliwe a bardzo chciałabym odwiedzić osobiście nasza ukochana Matke w trych miejscach gdzie się ukazala ,czy jakies miejsce szczególne Jej kultu.Narazie marze o tym i ciesze się ze Ona przychodzi do mnie codzien w Rozancu i na pewno jak tylko będę mogla zloze Jej rewizytę.

Grzegorz
Gość
Grzegorz

Kingo! Pisząc o cudzie, którego nie było, nie ma i nie będzie wskazujesz, że nie doświadczyłaś go w swoim życiu i czujesz rozczarowanie. A czy na weselu w Kanie ktokolwiek widział, w którym momencie woda stała się winem? Weselnicy na prośbę Maryi zostali zaproszeni do współpracy z Jej Synem, i nie pytając o to, co, gdzie, kiedy i jak się stanie, z zaufaniem podjęli wysiłek związany z napełnieniem stągwi wodą. Resztę pozostawili Niepokalanej i Jej Synowi. I dociekliwi chcieliby wiedzieć, w którym momencie woda stała się winem, a nawet widzieć, jak to się dzieje. Tymczasem Bóg dokonał cudu na prośbę… Czytaj więcej »

Andrzejowa
Gość
Andrzejowa

Ok Kingo: masz wolną wolę i nikt Ci nie może zabronić przestać się modlić. Oczywiscie możesz się poddać i smęcić do końca życia a nawet po śmierci…Czy więc Twoja decyzja, żeby teraz się poddać „Bo cudu nie było j nie będzie ” ma jakieś sensowne i dobre następstwa dla Twojej duszy? Skąd ta pewność że znasz przyszłość i wiesz co się wydarzy a co nie?

Rozdajemy kolejne

70.000 OBRAZKÓW

Z NOWENNĄ POMPEJAŃSKĄ