Anonim: Trudności w komunikacji

Moja córeczka ma problem w porozumiewaniu się z osobami doroslymi, zauważono to w przedszkolu kiedy miała 4 latka. W domu zachowywała się normalnie, z nami rozmawiała, ale gdy pojawiał się ktoś obcy dziecko się blokowało i nie potrafiła wymusić z siebie ani słowa. Problem trwa juz dość długo. Gdy dowiedzialam sie o Nowennie i zaczęłam ją odmawiać w maju gdy córka chodziła do zerówki. Już na wakacjach było widać jak dziecko się przełamuje i zaczyna robić postępy. Gdy poszła do pierwszej klasy, po miesiącu dziecko czytało głośno przy całej klasie, zgłaszało się i z panią normalnie rozmawiało, po półroczu mówiła już do wszystkich nauczycieli z którymi miała zajęcia, niestety pod koniec roku szkolnego nie wiadomo z jakiego powodu dziecko z powrotem stało się wycofane. Nie tracę nadziei że dziecko pokona swoje trudności i zacznie znów komunikować się z osobami dorosłymi.

  • Zacznij rozmawiać z Aniołem Stróżem Twojej córeczki, mówił o tym ks Chmielewski. Modl się też do Ducha sw. By jej pomógł, by przyszedł do jej serduszka i umysłu.

  • Jako małe dziecko również nie odzywałam się do dorosłych. Dopiero po latach uświadomiłam sobie, że spowodowane to było sytuacją w domu, która powodowała u mnie wewnętrzny strach ( awantury rodziców, pijaństwo, bicie matki przez ojca na oczach moich i rodzeństwa). Nie odzywałam się nawet do babci, cioć itd. Może córka jest „skrzywdzona emocjonalnie”, np. inne dzieci są faworyzowane, a ona pomijana, boi się jakiś osób lub sytuacji. Mam nadzieję, że sytuacja nie jest tak przykra, jak była u mnie w domu… Maryja wyprosi każdą łaskę 🙂 Wszystkiego dobrego życzę!

  • >

    Zapisz się na nasz biuletyn i otrzymuj comiesięczne wiadomości w temacie nowenny pompejańskiej!