Alina: Rak piersi

Zdiagnozowano u mnie raka piersi,jestem po chemioterapii później była operacja i radioterapia.W lipcu tego roku miałam pierwsze usg pooperacyjne nie wyszło dobrze zacienienie w okolicy blizny i węzły chłonne kraglacące się pytam lekarza i co dalej oczywiście chemioterapia.Poszłam z wynikiem do mojego lekarza tam dostałam skierowanie na tomograf komputerowy to było pod koniec lipca.10 sierpnia pojechałam po wynik.Bardzo się bałam ale 7 sierpnia zaczęłam odmawiać Nowennę Pompejanską którą dostałam będąc w szpitalu o łaskę zdrowia dla mnie.Po odebraniu wyniku okazało się że węzły chłonne są czyste a to zacienienie na bliźnie to skutek radioterapii.Później miałam jeszcze 2 kolejne usg gdzie lekarz powiedział że nic nie ma.Od października zaczęłam odmawiac drugi raz Nowennę zaufałam Matce Bożej i wiem że to za jej wstawiennictwem jest dobrze.Żałuję tylko że nie zaczęłam jej odmawiać wcześniej.

Dewocjonalia

ze św. Antonim!

0 0 głos
Oceń ten wpis

Nasze intencje modlitewne:

 
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Sylwia
Sylwia
25.11.19 14:33

Dziękuję za to świadectwo. Z Panem Bogiem.

anna
anna
26.11.19 19:50

Wiem że ta modlitwa czyni cuda ale też wiem że trzeba czasu i cierpliwość też mam chwile zwątpienia ponownie błagam o pomoc tylko modlitwa za wstawiennictwem królowej różańca w Pompejach może pomóc jak zdecyduje matka borza niech tak się stanie swoje życie oddaje pod jej opiekę wszyscy miejcie nadzieję i wiarę nie załamujcie się bo wtedy szatan się cieszy módlcie się i proście a zostaniemy wysluchani po długiej przerwie nadal się modlę bo ciągle nowennę mam w sercu myślami jestem z królowom różańca św w Pompejach

2
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x
()
x