Monika: Wiele łask, wiele cudów

Byłam oddalona od Boga – uznawałam się za osobę wierzącą ale niepraktykującą i oczywiście swoja miłością kochającą (byłam w wielkim błędzie). Ale Pan Bóg jest miłosierny a Maryja ma anielską cierpliwość. Początkowo prosiłam o miłość dla mnie i dla mojego chłopaka (żyłam w grzechu śmiertelnym w konkubinacie, w niewybaczeniu do taty i babci) . Nie wiedziałam czym jest łaska uświęcajaca, byłam poraniona i zaczęłam pogardzać innymi. Miałam ojca alhokolika i rodziców w separacji. Gdy zaczęłam modlić się różańcem moje życie nagle stanęło na głowie. Przeżyłam wiele niezrozumienia i cierpienia od ludzi ale także dostałam wiele łask wewnetrznych, poznałam zywego Boga i Jego miłość oraz opiekę Maryi którą przyjęłam za swoją matkę, przeżyłam cudowne nawrócenie, poprawiłam jakość swojego życia, chłopak a później mąż także się nawrócił, uświęciliśmy swój związek i zostaliśmy uzdrowieni z wielu zranień z domu rodzinnego, z przeszłości. W moim domu rodzinnym także zmieniło się już trochę podejście do wiary. Mama obecnie dba o swoją relację z Bogiem a Tata zmarł niedawno w łasce uswiecajacej pojednawszy się z P. Bogiem i z rodziną. Przeżyłam piękne chwile które zamazały niesprawiedliwość i cierpienie z przeszłości. Modlilam się o świętość naszego małżeństwa, byśmy żyli w zgodzie z przykazaniami i wg. woli Bożej, o wolność w Chrystusie i opiekę Maryi oraz o nawrócenie krewnych. Obecnie mamy 8-miesieczna córke i spodziewamy się kolejnego dzieciątka. Cenimy dar życia i doświadczamy codziennej opieki Bożej, codziennych małych cichych cudów ale także wzrosła w nas prawdziwa troska, ofiarność, miłość oraz wierność, wytrwałość i cierpliwość. Dla nas to jest cud ponieważ mieliśmy wielkie problemy z agresją, z nieuporzadkowanymi emocjami. Byliśmy przywiązani bardzo do krewnych. Mielismy takze stycznosc z wrozbiarstwem i bioenergoterapia ktora jest przeciwna 1 przykazaniu. Teraz tworzymy swoją własną rodzinę, oddzielilismy się i choć mieszkamy w ubóstwie i nieraz jest nam bardzo ciężko doświadczyliśmy pomocy wielu ludzi dobrego serca szczególnie sióstr zakonnych i kapłanów. Należymy do wspólnoty malżeństw i chcemy uświęcać każdego dnia siebie i innych. Na koniec chce powiedzieć że warto się modlić, powstawać zawsze w nawet najbardziej ciężkich i z naszego punktu widzenia beznadziejnych sytuacjach. Maryja zawsze nam dopomoże choćbyśmy nie wiem jak się oddalili. Ufam że każdy kto przeczyta to świadectwo zaufa Maryi a ona zaopiekuje się nim jak najczulsza matka swoim ukochanym dzieckiem. Niech otoczy każdego z was swoją macierzynska miłością. Proszę także o westchnienie za mną, Bóg zapłać.

Rozdajemy kolejne

70.000 OBRAZKÓW

Z NOWENNĄ POMPEJAŃSKĄ

6
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
5 Wątki komentarzy
1 Wątki z odpowiedziami
6 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
6 Autorzy
EwuśBarbaraDorotakrystynamena Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
irena
Gość
irena

Pomodle się za wami i niech wam Pan Bog blogoslawi kazego dnia,Maryja i Jezus prowadza was przez zycie .Duzo zdrowka i milosci wam zycze i zdrowego dzieciatka .

mena
Gość
mena

Piękne świadectwo, potwierdzające moc różańca ,i że Maryja zawsze prowadzi do świętości niezależnie kto się modli i o co się modli. Ona tak wszystko w swoim czasie poukłada i wyprowadzi ,aby było wszystko na Chwałe Boga.

krystyna
Gość
krystyna

Piekne swiadectwo zywej wiary i otrzymanych lask. Niech Wam Pan Bog blogoslawi a Matka Najswietsza ma w swojej opiece.

Dorota
Gość
Dorota

Dziękuję bardzo za świadectwo, tak jest piękne i daję tyle siły, modlitwa ma wielką moc. Sama się o tym przekonalam i teraz przekonują się pomału również moi znajomi i przyjaciele, zaczynają się wreszcie modlić. Zaprzyjaźnili się z Ojcem Pio. Dziękuję bardzo jeszcze raz za świadectwo.

Barbara
Gość
Barbara

Przepiękne świadectwo ❤ Chwała Panu Bogu i przenajświętszej Matence za Jej wstawiennictwo ❤

Ewuś
Gość
Ewuś

Chwała Panu. Cudowne świadectwo.