Milena: Uzdrowienie

Tak się stało że w pewnym momencie przechodziłam załamanie, kryzys związany ze swoim życiem decyzjami. Być może związane to było z pracą która byla związana ze środowiskiem okultystycznym. Nie wierzyłam w to ale w tym byłam i to chyba wystarczyło. W pewnym momencie zaczęłam mieć duże wątpliwości co do swojego życia, to było załamanie, było strasznie ciężko. Nie jadłam, biegunka, wybuchy płaczu itp. w końcu zaczęłam szukać pomocy, zdecydowalam się na odmawianie NP. z prośbą o zabranie tych złych myśli które mnie dręczyły lub o sile by z nimi walczyć. Było ciężko przy odmawianiu: zmęczenie, przysypianie, płacz, myśli po co? Ale wytrwałam!!! Pod koniec odmawiania odmówiłam dodatkowo nowennę rozwiązująca węzły i nie wiem jak ale udało mi się odejść z tej pracy, zerwać z tym środowiskiem. Te myśli mnie już nie dręczą a jeżeli się pojawią to mam siłę i z Bożą pomocą udaje mi się je pokonać. Druga NP odmówiłam w intencji mojego małżeństwa, chociaż jesteśmy szczęśliwym małżeństwem bardzo chciałam odmówić za nas, abyśmy zawsze kierowali się w naszym życiu wiara. Mimo że było cudownie jest jeszcze lepiej, bardzo dobrze nam razem, coraz lepiej się rozumiemy a jak pojawiają się różnice zdań szybko dochodzimy do porozumienia. Dbamy o codzienna wspólną modlitwę w której zapraszamy Pana Boga do naszego życia. Odmówiłam trzecia nowennę i teraz czekam z wiarą żeby Matka Najświętsza wyprosiła dla nas jeszcze te jedną łaskę. Wierzę że tak będzie.
Dla wszystkich wątpiących nie traćcie wiary 🙂 mi bardzo pomagały świadectwa innych, mam nadzieję że i moje komuś pomoże. Maryja nas kocha i trzeba uwierzyć że może wyprosić u swojego Syna dla nas potrzebne łaski, potrzeba tylko czasu.

PROMOCJA

nabożeństw miesięcznych

- z okazji zakończenia 

"Miesiąca z Maryją"

WIELKA

0 0 głos
Oceń ten wpis

Nasze intencje modlitewne:

 
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
5 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Kasia
Kasia
25.10.19 12:39

Jak to jest,że prosiłam w modlitwie kogo tylko się da o pomoc? Byłam dziś u dermatologa, a następnie u chirurga z dwoma pieprzykami, które chciałam zbadać. Od rana wszystko co było związane z tą wizyta obracało się przeciw mnie i nic nie załatwiłam, a teraz jestem jeszcze bardziej zdenerwowana, a prosiłam Maryję o pomoc, żeby wszystko było dobrze. Dlaczego tak się dzieje?

Kasia
Kasia
25.10.19 15:45
Reply to  Kasia

Musisz uwierzyć modląc się 🙂 Matka boska zawsze pomoże 🙂 ja tez miałam różne wątpliwości wychodziło na nie …a później było tylko lepiej !! Módl się cały czas i uwierz wtedy będzie tylko lepiej 🙂

Kasia
Kasia
25.10.19 16:56
Reply to  Kasia

To znaczy tak. Do momentu zakończenia wizyty u dermatologa wszystko było ok (sympatyczny, wierzący i szanujący wiarę katolicką pan doktor mnie zbadał, zrobił dokładny wywiad. Wszystko omówił co i jak, znamiona nie są groźne,ale chciałam je wyciąć, dlatego był potem chirurg) Potem od tej chwili do końca wizyty u chirurga wszystko było przeciw mnie. Zresztą, kiedyś pisałam tu o tym na forum z Bogumilą, jeśli dobrze pamiętam. Szatanowi bardzo nie w smak, że odebrałam mu dusze, która należy do Boga, a która zbłądziła na złą drogę. Mając 19 lat pewnego razu usłyszałam we śnie głos, że będzie mnie pilnował, ochraniał… Czytaj więcej »

Aneta
Aneta
25.10.19 15:46

Jaka to branza? Bankowa?

Aga
Aga
25.10.19 20:32

Ja doświadczam wielu trudności wierzę że wiara i modlitwa mi pomoże. Chwała Panu.

5
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x
()
x

PROMOCJA

nabożeństw miesięcznych

- z okazji zakończenia 

"Miesiąca z Maryją"

WIELKA