Marzanna: Modlitwa która podnosi z parteru

Nie pamiętam już ile razy modliłam się Nowenną Pompejańską, można powiedzieć, że od kilku lat Nowenna to moje życie. Oprócz jednego razu, każda prośba została wysłuchana, a kilka spraw było beznadziejnych… Chciałam jednak oprócz podziękowań, napisać coś co mi w sercu leży. W moim życiu, które w moim przekonaniu czasami było bardzo pod górkę modlitwa ta, a potem wszystka pomoc „z góry” zmieniła mnie całkowicie, jestem wdzięczna Matce Boskiej za to co dla mnie robi, jestem wdzięczna Bogu za miłość, której doświadczam, jestem wdzięczna Jezusowi za to, że kiedy płakałam z bezsilności i w sercu krzyczałam do Jego obrazu w Kościele, wiedziałam, że mnie słucha i że już nie będę musiała się bać. Każdemu, kto ma jakiekolwiek kłopoty radzę z całego serca, proszę zaopatrzyć się w różaniec i przejść z nim przez życie odtàd dużo łatwiejsze. Nowenna Pompejańska jest kontaktem z Matką Boską, Bogiem i Jezusem. Odczuwalnym wsparciem, zmienia życie i prostuje je tak, że człowiekowi szczęka opada z wrażenia. Nie zapominajmy i Piśmie świętym, tam są odpowiedzi na wszystkie nasze pytania, tam sà wskazówki jak się zachować w trudnych chwilach, tam czeka na nas jego Autor.

Módl się...

razem z nami!

0 0 głos
Oceń ten wpis

Nasze intencje modlitewne:

 
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Małgorzata333
Małgorzata333
19.10.19 13:11

To prawda:) szczególnie mądre słowa,cyt:”zaopatrzyć się w różaniec i przejść z nim przez życie ”
Amen:)

1
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x
()
x