Marta: W Niej moja nadzieja

Od lutego moja rodzina przeżywa bardzo trudny czas. W marcu znalazłam informację o Nowennie i zaczęłam się modlić w intencji syna. Od tego czasu jestem spokojniejsza oddałam go Maryi Rozańcowej i mam szczerą nadzieję że Ona poprowadzi syna. Moja prośba nie została jeszcze spełniona bo nie nadszedł jeszcze czas . Ale dzieje się wiele innych dobrych rzeczy, o które nawet nie śmiałabym prosić. Wierzę że Różaniec ma wielką moc i Maryja sprawi że mój syn się nawróci i będzie wiódł dobre życie. KRÓLOWO RÓŻAŃCA ŚWIĘTEGO TOBIE TO ODDAJĘ TY SIĘ TYM ZAJMIJ. AMEN

Dewocjonalia

ze św. Antonim!

0 0 głos
Oceń ten wpis

Nasze intencje modlitewne:

 
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x
()
x