Jadwiga i Jan: Kłopoty, smutki i zmartwienia znikają

Nowennę pompejańską odmawiamy z żoną cztery lata. Dopiero teraz po tak długim czasie „naszego lenistwa” zdecydowaliśmy się podziękować Królowej Różańca Świętego za wszystkie łaski, które cały czas otrzymujemy poprzez modlitwę różańcową. Nie było mi łatwo odmawiać różańca, gdyż zły przeszkadzał mi w tym. Dzięki modlitwom mojej ukochanej żony udało się, jestem szczęśliwy. Bez odmawiania różańca nie mogę znaleźć sobie miejsca, czegoś mi brakuje. Po nowennie pompejańskiej rzuciłem picie alkoholu. Jestem alkoholikiem, a teraz nie piję już prawie dwa lata. Córcia po przebytej operacji glejaka mózgu pomału wraca do zdrowia. Wszystkie kłopoty, smutki i zmartwienia, jakie pojawiły się w naszej rodzinie, dzięki nowennie pompejańskiej znikają. Obecnie dużo się modlimy „pompejanką” za dusze przebywające w czyśćcu. Wiem, że same za siebie nie mogą się modlić, tylko swoją modlitwą wypraszają łaski dla nas. Przekonaliśmy się z żoną, że dzięki tej modlitwie spływa na nas i rodzinę wiele łask Bożych. Zachęcam do odmawiania nowenny pompejańskiej. To tylko trzy różańce dziennie.

To świadectwo zostało opublikowane

w czasopiśmie

„Królowa Różańca Świętego” nr 39

które można zamówić na stronie:

3
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
3 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
4 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
3 Autorzy
AgnieszkaeniaMałgosia Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Małgosia
Gość
Małgosia

Dziękuję za to świadectwo. Dajesz mi nadzieję. Bóg zapłać.

enia
Gość
enia

Tak, to tylko trzy różańce dziennie.Warto!
Szczęść Boże!

Agnieszka
Gość
Agnieszka

Również modlilam się za dusze w czyscu cierpiące i nie mając pojęcia że one też mogą dla nas coś zrobić, ale przekonałam się, że tak jest. Dziękuję za piękne świadectwo

Rozdajemy kolejne

70.000 OBRAZKÓW

Z NOWENNĄ POMPEJAŃSKĄ