Iza: Pokrzepieniu dla duszy

Modlę się nowenną drugi raz, pierwszy raz odmawiałam sama. Drugim razem namówił mnie mąż. To już był cud, bo mąż był zawsze trudny żeby się modlić. Maryja obdarza mnie wytrwałością, rozmyślania nad sobą swoimi uczynkami i postępowaniem. Wyleczyła mnie z choroby nowotworowej, tak wiem Matko, że to za twoim wstawiennictwem wyszłam z tego. Jezus Chrystus uwolnił mnie od raka, będę się modliła dalej, bo nie ma większej miłości od miłości naszej Matki i Jezusa.Namawiam do odmawiania Nowenny, ona daje radość, spokój, przynosi wiele łask i rozwiązuje nasze problemy.

  • Krotkie, tresciwe i piekne swiadectwo. Chwala Panu i Matce Najswietszej za laski , ktorych doswiadczylas.

  • >

    Zapisz się na nasz biuletyn pompejański i otrzymuj comiesięczne wiadomości