Anna: Uwolnienie od uzależnienia

To była moja ósma nowenna pompejańska. Modliłam się o łaski i opiekę dla mojego męża.
A tymczasem w ostatni dzień części błagalnej mój mąż zgłosił się na terapię do ośrodka uzależnień. Dziś jest pod opieką psychologa i terapeutów. Jest trzeźwy prawie pół roku. Odmienił się nie do poznania. Inny człowiek. Mam w nim duże wsparcie i opiekę. Matka Boża zawsze wie, co jest dla nas najlepsze. Wystarczy, że intencją będzie prośba o łaski. Podczas odmawiania modlitwy różańcowej Ona nie zapomina też o modlącym się, bo daje dużo radości, spokoju i nadziei. Podejmijcie się nowenny, to odmienia życie.

To świadectwo zostało opublikowane

w czasopiśmie

„Królowa Różańca Świętego” nr 39

które można zamówić na stronie:

0 0 głos
Oceń ten wpis

Nasze intencje modlitewne:

 
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
5 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Gosia
Gosia
30.10.19 17:54

Jedyne, co przyszło mi do głowy podczas czytania świadectwa to wooow!!! , świetnie
Szczęść Boże

mena
mena
30.10.19 18:02

Super zaufanie do Maryi ,pozostaje nam tylko naśladować .Dzięki za świadectwo. Niech Bóg Ci błogosławi.

Ewuś
Ewuś
30.10.19 18:27

Chwała Panu. Ciesze sie razem z Tobą, tym bardziej, ze sama mam ten sam problem. Ja niestety wciaz czekam na łaske od Pana. Ale jest co raz lepiej.

krystyna
krystyna
30.10.19 21:34

To cudownie! Chwala Panu I Matce Najswietszej!

Kinga
Kinga
06.11.19 00:44

Chwala Panu! Ciesze sie niezmiernie bo tez mam ten problem mam dwojke wspanialych dzieci obecnie oczekuje trzeciego dziecka a choroba alkoholowa mojego meza zabija nasza rodzin. Nie ma dnia i nocy zebym nie wylala lez. Obecnie z moja mama tez podjelysmy nowenne pompejanska i gleboko i mocno wierze ze Maryja wyrwie z kajdanow nalogu mojego meza choc jest b.ciezka walka. Ufam. Dziekuje za piekne swiadectwo

5
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x
()
x