Agnieszka: Uzdrowienie z arytmii

W 2015 roku straciłam częściowo słuch w lewym uchu, następnie zachorowałam na neuralgię nerwu trójdzielnego, mam problemy neurologiczne. W 2016 roku zachorowałam na arytmię serca, która pomimo leczenia stale się pogarszała. Pierwszą Nowennę odmówiłam w 2016 roku, drugą rozpoczęłam w marcu tego roku i skończyłam w maju. W ostatnim dniu odmawiania części dziękczynnej był wynik mojego kolejnego Holtera,który pokazał, że kompletnie nie mam arytmii. Jest to dla mnie cud. Miałam wykonanych 5 Holterów,każdy kolejny wynik był coraz gorszy, arytmia była tak silna, że miałam nawet problemy z oddychaniem. Lekarze zadecydowali, że moja arytmia jest oporna na leki i czy biorę je czy nie i tak jest tak samo. Pozostała tylko modlitwa. Maryjo dziękuje Ci za uzdrowienie z arytmii, która najbardziej zagrażała mojemu życiu i zdrowiu i gorąco Cię proszę wyjednaj mi także łaskę uzdrowienia z pozostałych chorób i dolegliwości. Odmówiłam także Nowennę w intencji mojego męża i obecnie odmawiam w intencji mojej córki. Czekam na pomoc Maryi i nie lękam się, ponieważ wiem, że oddałam swoje troski w najlepsze ręce. Odmawianie Nowenny daje mi duże poczucie spokoju, wycisza, pozwala patrzeć na bliźniego z pozytywnym nastawieniem.

Dewocjonalia

ze św. Antonim!

0 0 głos
Oceń ten wpis

Nasze intencje modlitewne:

 
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
3 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
krystyna
krystyna
24.10.19 20:25

Chwala Panu i Matce Najswietszej.

Maria
Maria
25.10.19 07:43

Wspaniała historia! Chwała Panu!

Dorota
Dorota
25.10.19 08:50
Reply to  Maria

Agnieszko ☺ cieszę się bardzo razem z tobą. Życzę ci opieki Matki Bożej.

3
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x
()
x