Małgorzata: Cuda w trakcie nowenny

Chciałam podzielić się moją radosną nowiną i cudami jakie przytrafiły mi się podczas odmawiania Nowenny Pompejskiej. Swoją podróż z nowenną zaczęłam dokładnie 17.07.2019 ( dziś dzień 22 ) w dniu kiedy usłyszałam ze moja ukochana mama ma raka płuc o niewiadomym stopniu zaawansowania, zaczęłam gorliwie modlić się aby Matka Boża uleczyła moją mamę z pomocą Pana Boga i pozwoliła jej pozostać jeszcze na tej ziemi do późnej starości. Wkrótce otrzymałam wynik iż nowotwór jest jeszcze operowalny i dziś odbyła się operacja. Matka Boża tak kierowała nami że mama jest na na oddziale intensywnej terapii ale żyje ( pomimo ciężkiej niewydolności serca) Nie było pewności czy w ogóle zostanie dopuszczona do operacji z powodu serca. Tak bardzo dziękuje Matce Bożej ze tyle już dla nas zrobiła, prowadziła nas od szpitala do szpitala kiedy nawet nie wiedziałyśmy czy nas przyjmą czy każą nam czekać w nieskończoność. 3-4 dni przed operacji wystapiła goraczka balam sie czy ona nie spowoduje odwołania operacji i wtedy ponownie przychodziły czarne mysli (po co, dlaczego) ale wtedy moje modlitwy były jeszcze bardziej gorące i intensywne. Czuję ze Matka Boża opiekuje sie mna i moją mamą, czasem mam chwile zwątpienia bałam się zawierzyć bezgranicznie i powiedzieć „bądź wola Twoja” ale tym bardziej modlę się wtedy odganiam kłębiące się myśli, strach i powtarzam : Zdrowaś Maryjo” Wiem jeszcze długa droga przed nami ale wierzę bezgranicznie i ufam we wstawiennictwo Matki Bożej. Dlatego dziekuję Jej na dziś dzien.
Dziękuję Ci Matko Boża za to co otrzymałam do dzisejszego dnia i za kazdy następny który nadejdzie.
Jutro będę z Tobą w 23 dniu

Msza Święta

25 GRUDNIA 2019

w Pompejach

Taniej aż

o 50%!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
 
smilegrinwinkmrgreenneutraltwistedarrowshockunamusedcooleviloopsrazzrollcryeeklolmadsadexclamationquestionideahmmbegwhewchucklesillyenvyshutmouth
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o