Magdalena: Cud

Jestem w trakcie odmawiania NP ale wczoraj doznałam prawdziwego cudu, dlatego stwierdziłam, że muszę podzielić się tym świadectwem.

Pierwszy raz uczestniczyłam w mszy o uzdrowienie, zresztą moja intencja jest o uzdrowienie mojej duszy. Parę dni temu otrzymałam od koleżanki sms że taka msza się odbędzie, pomyślałam to znak i muszę na niej być bo Maryja tego chce. Jednak wczoraj o mało nie poszłam ale dzięki mamie, która stwierdziła, że idziemy przeżyłam najpiękniejszą chwilę mojego życia – doświadczyłam obecności Jezusa Chrystusa i porządnie się wyspowiadałam.
Cud polegał na tym, że za pośrednictwem innej osoby wypraszającej łaski i prośby (położyła swoją dłoń na mojej) poczułam ciepło ale nie takie ludzkie, coś jakbym trzymała dłoń nad płomieniem świecy a potem powiedziała, że wszystko o co proszę – otrzymam ale od osób proszących wymaga się więcej. Pierwszy raz w życiu popłakałam się w kościele, bo teraz już wiem, że Bóg mnie na pewno wysłucha i otrzymam to czego tak bardzo pragnę – dobrego męża i dzieci (dziecko) oraz jeszcze inne łaski i wszystko to będzie w odpowiednim dla mnie czasie. Mam wszystko – pracę, urodę, inteligencję – ludzie mogą się dziwić czego ona jeszcze chce a ja marzę o rodzinie, mojej kochającej rodzinie i teraz już wiem że będę ją miała. Pan Bóg jest wielki i wysłuchuje każdego i każdy otrzymuje. Wiem, że pewnie jeszcze nie raz upadnę ale będę się starała z całych sił być lepszym człowiekiem bo to czego wczoraj doświadczyłam ( mam nadzieję, że Duch Święty mi pomoże i tego nie zaprzepaszczę) będzie w ciężkich chwilach podnosić mnie na duchu i wlewać nadzieję w moje serce.

- nowenna pompejańska

od 31 maja

Przygotuj się razem z nami!

0 0 głos
Oceń ten wpis

Nasze intencje modlitewne:

 
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
27 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Beata
Beata
18.09.19 10:42

piękne świadectwo – ja czekam jeszcze na swój mały-WIELKI CUD….
wierzę że niedługo…

Katarzyna
Katarzyna
18.09.19 12:57

Magdaleno mam wątpliwości co do przepowiadania przyszłości podczas trzymania za rękę przez jakąś osobę. Trąci to magią i w mojej ocenie nie jest zgodne z nauką Kościoła. Ty nazywasz to cudem a ja zalecam ostrożność. Natomiast msza z modlitwą o uzdrowienie i spowiedź jak najbardziej godne polecenia.

Magdalena
Magdalena
18.09.19 13:29
Reply to  Katarzyna

Ksiądz i osoby wypraszające brały udział w tej mszy i to właśnie ksiądz zachęcił aby podchodzić nie tylko do niego ale także do osób świeckich, które zostały przez niego wskazane. Nie sądzę aby to była jakaś magia, dziękuję jednak za wszelkie wskazówki. Nie traktuję tego jak przepowiadanie przyszłości, bardziej jak nadzieję, że to o czym tak bardzo marzę – otrzymam w odpowiednim czasie i zgodnie z wolą Boga. Jak każdy człowiek bardzo bym chciała aby była taka jak moja ale wiem, ze to nie jest koncert życzeń i dostajemy to czego nam najbardziej potrzeba. Przeczytałam już mnóstwo świadectw i one… Czytaj więcej »

Monika
Monika
18.09.19 14:02
Reply to  Katarzyna

Podczas mszy o uzdrowienie padaja slowa poznania -pan Bog moze mowic przez innego czlowieka i nie ma to nic wspolnego z magia. Podczas takiej modlitwy wiele lat temu padły slowa poznania które się po latach sprawdziły w moim życiu. Nikt nie podawał dat szczegółów itp i tym między innymi się różnią slowa poznania od magii.

Katarzyna
Katarzyna
18.09.19 14:37
Reply to  Monika

Moniko słowa poznania na mszy z modlitwą o uzdrowienie i uwolnienie wypowiada kapłan a to ogromna różnica! Również ręce podczas błogosławieństwa nakłada kapłan i tylko jemu wolno tak się modlić! Nie powinna osoba świecka wykonywać żadnych gestów tego typu lub przepowiadać przyszłości. To nosi znamiona wróżby i jest jak wiadomo grzechem.

Katarzyna
Katarzyna
18.09.19 19:48
Reply to  Katarzyna

Przylaczam sie do opinii mojej imenniczki tez Katarzyny-tylko kaplan moze, w sposob bezpieczny duchowo, nalozyc rece z modlitwa. Osoby swieckie nie powinny tego robic,bo ich rece nie sa konsekrowane! Osobiscie nigdy bym tego nie zrobila.

Monika
Monika
18.09.19 13:58

Pieknie

Małgorzata333
Małgorzata333
18.09.19 15:59

Magdaleno, to teraz odmawiaj nowennę Pompejańską i będą kolejne CUDA:-)

Marcin
Marcin
18.09.19 18:52

Świadectwo piękne i prawdziwe, wiara czyni cuda!

Ela
Ela
18.09.19 19:11

Zyczę z całego serca wielu łask Bożych i niech twój anioł stróż cię strzeże iprowadzi drogami Boga Chwała Panu bo jego miłosierdzie trwa na wieki

Małgorzata
Małgorzata
18.09.19 19:42

Magdaleno, wierzę Ci i bardzo się cieszę razem z Tobą. Też czytam i oglądam świadectwa i słyszałam, jak ksiądz Jezuita Remi giusz Recław czasem wychodzi przed kościół i zatrzymuje dowolną osobę prosząc ją by weszła do kościoła i razem z nim pomodliła się za kogoś kto jest w kościele i chce uzdrowienia/uwolnienia A osoba która za Ciebie się modliła, była na pewno ze wspólnoty którą opiekuje się ten ksiądz o którym piszesz i wie, że w tej wspólnocie są osoby tzw. Wstawiennicy. To jest praktykowane w każdej wspólnocie w kościołach katolickich. Często jest tak dużo ludzi którzy chcą by się… Czytaj więcej »

Katarzyna
Katarzyna
18.09.19 19:50
Reply to  Małgorzata

Co innego pomodlic sie za kogos wybrana modlitwa, a co innego nakladac na kogos rece!

Katarzyna
Katarzyna
19.09.19 07:51
Reply to  Katarzyna

I przepowiadać że modlitwy zostaną wysłuchane.Przyszłość zna tylko Bóg. Moim zdaniem osoby świeckie mogą jedynie modlić się w intencji kogoś. Ostatecznie spełnia się wola Boga.

Agga
Agga
19.09.19 18:34
Reply to  Katarzyna

Odczep się kobieto od tych rąk. Zazdrość Cię zżera, czy co??? Kim Ty jesteś zeby innych pouczać? Nie widzisz że Magdalena ma nadzieję i wiarę?? Po co gasisz moralami? Znów potwierdza się zasadą, że Polak jak sam nie ma to innym źle życzy.

też Ania
też Ania
19.09.19 18:48
Reply to  Agga

Agga, problem w tym, że Dziewczyny mają rację. Widziałam różne zachowania świeckich i to po iluś seminariach Odnowy Wiary i rekolekcjach. Byłam świadkiem, co zrobiła kobieta twierdząca, że ma dar proroctwa… Inna pani twierdziła, że jest obdarowana, a była prawdopodobnie psychicznie chora, także warto zachować ostrożność i zdrowy rozsądek – to też dar Boga.

Jazz
Jazz
19.09.19 18:59
Reply to  Agga

A może to z troski o bliźniego, a nie z zazdrości? Zgodnie z zasadą „Polak jak nie ma” tu opisaną, to akurat „mam wszystko” (choć do Pana droga na pewno jeszcze długa) i też sądzę, że trzeba mieć na uwadze możliwość niebezpieczeństwa duchowego – nie doszukiwać się tego z mikroskopem, ale mieć świadomość. Dziś to nie tylko homeopatia, otwarte wróżbiarstwo czy joga. Doszło swoiste wybielanie praktyk budzących zastrzeżenia: m.in. nakładanie rąk, tatuowanie (jest wątek tu na forum), negowanie istnienia piekła i setki innych trendów (przenikających obecnie do Kościoła). To niesie zagrożenia duchowe. Trwajmy w Bożej Owczarni, ale nie bądźmy jak… Czytaj więcej »

Agga
Agga
19.09.19 21:49
Reply to  Jazz

Widzę, że towarzystwo wzajemnej adoracji się zebrało. W życiu doświadczylam spotkania z wieloma malkontentami, ktorych cel jest jeden- swoimi uczonymi dywagacjami zgasić radość. Magdalena skoro doświadczyłaś ciepła rąk podczas Mszy, to bylo to dobro pochodzące od Boga. Skoro doświadczyłaś radości z powodu słów które usłyszałas, to też pochodziły od Boga. Ja też wierzę, że skoro to wszystko wydarzyło się podczas Mszy o uzdrowienie to musi to pochodzić od Boga. Musimy wierzyć swoim myślom i odczuciom. W przeciwnym razie zawsze znajdzie się ktoś kto zacznie wszystko relatywizowac. Powodzenia!

Katarzyna
Katarzyna
20.09.19 10:06
Reply to  Agga

Aggo, nie obrazaj prosze osob na forum. Po prostu dyskutujemy,kulturalnie wyrazamy opinie ale nie obrazamy siebie. Szczegolnie na stronie poswieconej Rozancow sw.,to chyba nawet nie wypada…

irena
irena
20.09.19 10:18
Reply to  Agga

Agga ja poddalam się zabiegom bioenergoterapii bo ta pani twierdzila ze ten dar ma od Boga i ksieza tez do niej przychodzą .Uwiezylam ,bo jak tu nie sprobowac szukac ratunku jeśli to jest dobre i pochodzi od Boga ,ale nie chcialabys przechodzić tego co potem się dzialo w naszej rodzinie przez kolejne lata.

Andrzejowa
Andrzejowa
19.09.19 09:58
Reply to  Małgorzata

Ojciec Augustyn Pelanowski uważa, że wstawinniczo możemy się modlić za innych wyłącznie po gruntownym rozeznaniu jak,kiedy, o co i w jaki sposób mamy to robić. Uzasadnia to konkretnie i ja akurat się z nim zgadzam. W posłuszeństwie kierownikowi duchowemu i po rozeznaniu- modlitwa wstawiennicza ma moc. Oczywiście ogólne modlenie siebie innych jest konieczne, ale jeśli chodzi bo konkrety- tylko po rozeznaniu. Byłabym też ostrożna w wierze w przepowiadaną przyszłość przez osobę świecką.. Bóg jednak może się posługiwać kim zechce aby spełnić swoje plany. Miejmy jednak na uwadze,że i szatan może się posługiwać ludźmi od Niego zależnym aby zwodzić, kłamać i… Czytaj więcej »

Natalia
Natalia
19.09.19 10:46

Witaj, czytając Twoje świadectwo miałam wrażenie, że ktoś napisał moją historię. Czy jest możliwość jakiegoś kontaktu z Tobą? Pozdrowienia, Niech Bóg Błogosławi Twój dziś. W dzisiejszy. Amen

też Ania
też Ania
19.09.19 18:42

Przez wiele lat byłam w Odnowie w Duchu Świętym i spotkałam tam naprawdę różne osoby. Magdaleno, ufaj i wierz nie dlatego, że obca osoba Ci to powiedziała, ale dlatego, że oddałaś te sprawy Bogu i teraz są w najlepszych rękach. Moi Drodzy, widziałam już różne zespoły modlitewne, także z osobami, które zdecydowanie nie powinny w nich się znaleźć. Niestey, nie wszędzie jest mądry, doświadczony, trzymający wszystko w ręku kapłan.

też Ania
też Ania
19.09.19 22:32

Magdaleno, zachowaj w sercu doświadczenie z mszy z modlitwa o uzdrowienie, ale jednocześnie bądź od niego wolna. Daj sobie czas. Ono mogło pochodzić od Ducha Świętgo, ale nie musiało. Nie wiesz kim jest ta osoba, która przekazał ci te słowa. To, czego możesz być pewna , to fakt, że Twoje intencje są w rękach najlepszych z możliwych – samego Boga bo Mu je oddałaś. Zachęcałabym Cię byś budowała swoją relację z Bogiem bo słowa poznania mogą pochodzić od różnych osób i warto zachować wobec nich dystans – one niekoniecznie muszą być od Ducha Świętego, choć oczywiście mogą. Jednak zdecydowanie nie… Czytaj więcej »

Magdalena
Magdalena
20.09.19 11:14

Dziekuje za kazda wypowiedz na temat mojego swiadectwa. Wszystkie sa dla mnie bardzo cenne. Bede sie ciesz

Magdalena
Magdalena
20.09.19 11:18

Dziekuje za kazda wypowiedz na temat mojego swiadectwa, kazda jest dla mnie bardzo cenna. Nadal ciesze sie z tego czego doswiadczylam bo moje serce podpowia mi ze laska ta pochodzila od Boga, jednoczesnie postaram sie

Magdalena
Magdalena
20.09.19 11:19

Problem z tel – koncze moja mysl- pysta

Magdalena
Magdalena
20.09.19 11:21

Postaram sie byc ostrozna. Niech bedzie pochwalony Jezus Chrystus

27
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x
()
x