Joanna: Wysłuchana prośba

Niedawno dalam swiadectwo o prace ktora sie modlilam gdyz nie moglam znalesc pisalam wtedy ze trzeba byc cierpliwym ja szukanie pracy powiezylam Matce Boskiej. Gdy odmawiałam nowenne juz w innej intencji stalo sie cos niewiarygodnego dostałam oferte pracy za ktora bardzo dziekowalam nayczylam sie za wszystko dziekowac za kazdy nawet dzien i tak bylo w tym przypadku. Mialam juz zaczynać ta prace badania juz zrobilam i w ostatni dzien odmawiania nowenny dostalam tel.z inna propozycja której bym sie nigdy nie spodziewałam niewiedzialam co zrobic ta druga oferta byla lepsza niz poprzednia.Pomyslalam ze to nie przypadek i ze musze z niej skorzystać odmowilam tamta prace a niedlugo zaczynam w nowej.Jestem bardzo sczesliwa i dziekuje Matce Najswietszej za opieke.Wiem ze to niebyl przypadek cieszylam sie i dziekowalam z prace i dostalam niesamowity prezent jeszcze lepsza.Także dziekujcie za wsztstko a bedzie wam dane.Amen

NOWOŚĆ

Chcesz poznać własne serce? 

Potrzebujesz przewodnika który pomoże Ci zwalczyć grzechy i słabości?

3
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
2 Wątki komentarzy
1 Wątki z odpowiedziami
4 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
3 Autorzy
WiktoriaPiotrekKasia Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Kasia
Gość
Kasia

Dziękuję za to świadectwo, motywuje mnie bardzo do dalszej modlitwy i większej wiary. Sama odmawialam już Nowenne Pompejanska pół roku temu. Modliłam się za mojego chłopaka aby udało mu się wyjść z kłopotów finansowych. Niestety nie udało mi się dokończyć nowenny ale jemu udało się częściowo poradzić sobie z tymi problemami więc myślę że Maryja wysłuchała mojej modlitwy. W tym tygodniu zaczęłam drugą Nowenne. Tym razem w mojej intencji ponieważ sama teraz zmagam się z takimi samymi problemami jak chłopak, tylko że moja sytuacja jest jeszcze trudniejsza. Wierzę że z Maryja dam radę poradzić sobie z tym wszystkim. Odmawiam Nowenne… Czytaj więcej »

Piotrek
Gość
Piotrek

Ja również modliłem się wiele razy o pracę i kicha , chyba jednak trzeba wziąć sprawy w swoje ręce bo żadnej pomocy z góry nie uzyskam, pozdrawiam.

Wiktoria
Gość
Wiktoria

Ja tak rok czekałam. Zaczęłam patrzeć realnie.