Emilia: Wyproszone łaski

Nowennę pompejańską odmawiałam 3 razy. Pierwsza była w intencji uzdrowienia z trądziku. Cierpiałam na bardzo mocny trądzik, było mi ciężko żyć z moją bardzo źle wyglądająca twarzą, modliłam się do Maryi z prośbą o uzdrowienie, bym nie musiała rozpoczynać bardzo ciężkiej do przejścia kuracji trądzikowej, jednak tak się nie stało, problemy z trądzikiem nie minęły. Nie był to jednak stracony czas. Przede wszystkim zyskałam spokój duszy i moje życie stało się bardziej uporządkowane, zbliżyłam się do Boga, zaczęłam bardziej się modlić i po prostu doświadczyłam Bożej obecności. Kolejne dwie nowenny odmówiłam w intencji dostania się na studia stomatologiczne. W tym roku poprawiałam mature, by wynik pozwolił mi na realizację mojego marzenia od zawsze. Jednocześnie studiowałam, więc pogodzenie studiów, korepetycji, dodatkowo pracy i odmawiania nowenny nie było łatwe, ale gdy już zdecydujemy się na odmawianie pompejanki Matka Boża bardzo pomoga nam z organizacją czasu i zawsze znajdywałam tę godzinę do modlitwy rozancowej. Dodatkowo napisałam list do świetego Józefa, gdzie podzieliłam się z nim wszystkimi troskami związanymi ze studiami i przyszłością. Wierzę, że Pan Bóg ma mnie w swojej opiece i wie, co jest dla mnie dobre. Dostałam się już na studia stomatologiczne, które zacznę od października. Mam nadzieję, że z Bożą pomocą wszystko będzie dobrze. Intecji co nie miara, więc myślę że kilka nowenn na pewno jeszcze przede mną. To piękny czas, gdy możemy zawierzyć się Maryi, czas spokoju duszy i ufności, że wszystko się ułoży.

NOWOŚĆ

Chcesz poznać własne serce? 

Potrzebujesz przewodnika który pomoże Ci zwalczyć grzechy i słabości?

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o