Zmartwiona: Niewysłuchana nowenna

O nowennie dowiedziałam się z 5 lat temu. Kilkukrotnie próbowałam odmówić, jednak tylko raz mi się udało. Wróciłam 26.05,gdyż moja sytuacja finansowa jest po prostu beznadziejna. Popadlam w spiralę zadłużenia przez swoją bezmyślność, nie jestem w stanie spłacić tego co zaciągnelam. Zwróciłam się do Matki Bożej, jednak na chwilę obecną jest tylko gorzej, nawet nie mam światełka nadziei, że coś dobrego się wydarzy. Boję się wizyt windykatorow, wypowiedzenia umów, spraw sądowych…
Proszę Matkę Bożą o jakiś cień nadziei, jednak w tej sprawie chyba nic nie uzyskam, poddaję się temu co ma być.
Łaską Bożą jednak jest to, ze po 16 latach odbylam spowiedź generalną, przyjmuję regularnie komunie św.chodzę do kościoła, to moja ucieczka…
Doceniam to co mnie spotyka, dobrych ludzi, którzy stają mojej drodze, pomoc od innych.
Nie pragnę wlasnego mieszkania, markowych rzeczy, zrozumiałam, że jestem tu na ziemi pielgrzymem,
Wychowuje dziecko w zasadzie sama, bo ojciec to tylko jak ma czas, chciałam podjąć pracę dodatkową jednak nie chcę by ucierpiał na tym mój synek, który potrzebuje mnie bardzo.
Jak odmawialam część blagalna, bez żadnych przeszkód, jednak w części dziękczynnj pojawiła się znużenie, brak wiary, i chyba nie dokończę, chociaż bardzo chce.
Łączę się ze wszystkimi, którzy są w podobnej sytuacji, bo wiem co każdy przeżywa.
Bóg zapłać za możliwość złożenia świadectwa

  • Nie rezygnuj – ja tez odmawiam nowennę w intencji uwolnienia od nałogów mojego syna, sytuacja jest beznadziejna i nie widzę znaczącej poprawy jednak mam nadzieje wyrwać w nowennie bo tylko w niej pokładam nadzieje. Nie obiecam Ci, ze będzie dobrze bo nie wiem tego wiem natomiast ze musisz się dalej modlić nie przerywać nowenny – jeżeli tylko starczy Ci wytrwałości. Poczyta świadectwa ludzi to pomaga trwać w nadziei

    • powod dla ktorego nowenny nie sa wyslychane. W zyciu , na przestrzeni ostatnich lat odmowilem juz 3 nowenny. Zadna z nich nie zostala wysluchana. Ostatnio po 2 letniej przerwie postanowilem sprobowac raz jeszcze. Jak zawsze kiedy zaczynam odmawiac nowenne w fazie poczatkowej pojawilo sie olbrzymie zniechecenie, chec do realizacji roznych pokus ktore oznaczalyby wyjscie ze stanu laski. Zaczal tez ogarniac mnie bunt przeciwko cierpieniu przez wiele lat, wrecz zlosc na Boga oraz mialem problemy z odmawianiem z wiara w realna pomoc zwlaszcza ze po wczesniejszych nowennach otrzymalem dokladna odwrotnosc tego o co prosilem. Zaczalem jednak szukac czytac jak modlic sie skutecznie. Zrozumialem ze my traktujemy czesto Boga tak ze chcemy aby tak naprawde on do nas mial sie dopasowac a nie w tym o to chodzi. To nie automat do zyczen a potem dzieki to papa. Postaralem sie wyobrazic sobie jaka powinna byc nasza postawa a powinna byc calkowitym zawierzeniem Maryi w naszych problemach i ufnoscia ze jest z nami. Pomodlilem sie: Matko ty wiesz ze watpie w sercu czy mi pomozesz ale sama modlitwa i Twoja obecnosc jest darem wiec nie oczekuje niczego tylko Ciebie ale i tak skoncze ta modlitwe. Nastepnie po jakims czasie otrzymalem natchnienie aby pomodlic sie do Ojca slowami. Boze to niemozliwe abys byl nieczuly na ludzkie cierpienie a jezeli moje modlitwy nie sa wysluchiwane prosze daj mi postawe ducha abym mogl byc wysluchany. Nastepnie po jakim czasie natrafilem na serwisie Youtube.pl na modlitwe w niepokojach Jezu Ufam Tobie. znalem ja juz wczesniej ale tym razem wysluchalem ja kilkakrotnie z zaknietymi oczami probujac maksymalnie osiagnac stan ducha o ktorym mowi Jezus w tej modlitwie. Natrafilem tez na youtube.pl na sporo audycji Dominika Ksiedza Chmielewskiego gdzie mowi o sensie cierpienia i wiele wiele wiecej a nawet o cudach o Maryji o postawie ducha ktora trzeba miec. Teraz jestem w czesci dziekczynnej i wierze napewno ze moja modlitwa zostanie wysluchana ale z wola Ojca. Byc moze tym razem dlatego ze mam zupelnie inne nieroszczeniowe nastawienie a raczej ofiarne i pokorne wobec woli ojca moja modlitwa zostanie wysluchana rowniez w sferze materialnej. Ale jezeli nie dostalem dar glebokiej ufnosci i pokoju w sercu ktore pozwola mi bez problemu przetrwac z usmiechem nawet jezeli wola Ojca jest bym trwal w swoim polozeniu. Chocby nie wiem co nie traccie wiary w dobroc Boga i to ze jest z nami. Iddzcie ta droga ktora opisalem a otrzymacie pomoc

  • Z książki ks.Amortha Gdy mamy do czynienia z „zagrożoną” osobą, na przykład małżonkami ,którzy chcą się rozejść lub mają inne osobiste,poważne problemy ,bądź z młodym człowiekiem ,który ma problem alkoholowy lub jest uzależniony od narkotyków ,recytujemy nowennę do Najdroższej Krwi Jezusa , w pierwszej nowennie /przez dziewięć dni/ prosząc o łaskę ocalenia dla tej osoby. Np Udziel mi łaski zbawienia dla /imię osoby/, aby mogła/mógł zostać ocalony na końcu swej ziemskiej wędrówki i przyjść do Niebieskiego Jeruzalem ,aby składać Ci dzięki , aby razem z Tobą głosić chwałę i dziękować Jezusowi. Zlituj się nad nią/nim , wyrwij ją/go z rąk demona . Wystarczy odmawiać nowennę przez dziewięć dni.Możemy być spokojni i pewni ,że otrzymamy łaskę . W wypadku innych problemów pokonanie trudności może zająć niekiedy wiele miesięcy, dlatego należy odmawiać nowennę przez długi czas .Bóg chce nas ukształtować poprzez wiarę i poświęcenie .Wiara w niego będzie nagrodzona. Po otrzymaniu łaski zbawienia ,można – w intencji tej samej osoby -odmówić nowennę z prośbą o nawrócenie /lub o uwolnienie od uzależnienia od narkotyków bądź o uwolnienie od ducha nienawiści lub o uwolnienie od wszystkiego , co dręczy , a czego pochodzenia nie znamy/ Dobroczynny skutek może przyjść po miesiącach lub latach.Możemy być pewni ,że prędzej czy później nadejdzie Np Udziel mi łaski , aby /imię osoby/ został uwolniony od złych uroków i od zastępów diabelskich , które trzymają go w niewoli.Niech będzie uwolniony od wszelkiego przekleństwa ,zaklęcia i klątwy .Niech będzie mógł wrócić do wiary w Jezusa.Niech będzie mógł wzrastać w wierności Bogu i na końcu swej ziemskiej wędrówki przyjść do Ciebie i podziękować Ci w Niebieskim Jeruzalem.Miej dla niego litość ,Święta Matko .Dziękuję Ci ,bądź błogosławiona.

    • Bóg mi Ciebie zesłał!!!
      Blagalam Pana Jezusa kilka dni temu o znak czy osoba za którą się modlę o nawrócenie I wyrwanie z nałogu i zniewolenia demonicznego ma szanse na przemianę. Teraz jestem znowu pewna.
      Dziękuję.

  • Polecam modlitwę Jezu Ty się tym zajmij oraz nowennę do sługi Bożego ojca Wenantego Katarzyńca- polskiego Charbela .

  • Pomyśl o ogłoszeniu upadłości konsumenckiej. To bardzo popularna ostatnio możliwość rozpoczęcia życia wolnego od długów.

  • Witam moja nowenna też nie została wysłuchana miałam że Pytałam się pana dlaczego i pan mi odpowiedział 1:00 muszę się modlić za tych ludzi które skrzywdziłam w swoim życiu a potem dostanę łaskę jakąkolwiek od pana

  • Jestem pewna że wyjdziesz z tych problemów. Ja ponad 10 lat temu miałam długi ogromne o których nawet nie marzyłam że spłacę miałam dwójkę małych dzieci i byłam z tym sama. Dasz radę tylko pomódl się do Jezusa żeby on się tym zajął. Myśl o synku i żyj miłością. Będę się modlić w Twojej intencji.

  • Jestem w podobnej sytuacji jak nie takiej samej. Również zadłużenia i mam rocznego syna. Odmawilam nowenne w listopadzie o poprawe finansów. I nic. Zadnej poprawy. A modlilam sie z wiara… teraz jest jeszcze o tylw gorzej ze 2 tyg temu stracilam prace. Wtedy jeszcze ja mialam.. nie chce zniechęcać. Módl się. Moze twoja wiara zadziala cuda. Ja sie poddalam

    • Barbara od spraw finansowych jest o.Wenanty Katarzyniec,na yt jest świadectwo Terlikowskiego. św.Ekspedyt, oczywiscie nie zawodny we wszystkim św.Józef.Nie poddawaj się

      • Do o. Wenantego sie juz modlilam i do św. Józefa tez, litanie i pisalam list. Wiecej już sie nie modle, ciężko o coś prosić bez wiary.. mi już jej zabrakło

        • Popros Opatrzność Bozą, jest nowenna.Nie poddawaj się,bierz przykład z Faustyny, modliła, prosiła, dopiero jej Terenia pomogła

        • nie podawaj se.mi zmarła matka.Moja siostra walczy o spadek.Miała rodziców w d……..e.Mieszka zagranica, dobrze se jej powodzi.Ja mam klopot ze znaleziem dobrej pracy ,dlug bo musiałam zacagnac na leczenie.Po drodze rozwalił sie zwazek.Trzyma mne tylko modltwa

      • Jezus Chrystus jest od wszystkich spraw pod warunkiem, że wierzymy Jego Ewangelii On dba o swoje owieczki, wstawia się za nimi do Ojca. Zacznij od codziennego czytania Nowego Testamentu, to pozwoli Ci poznać Jezusa, nawiązać z Nim osobistą relację. Ja zrobiłam to kilka lat temu i od tamtej pory żyję spokojnie, wszystkie troski powierzam Panu, On rozwiązuje moje problemy, zdejmuje ze mnie ciężary, obdarza pokojem i radością. Wiem, że mam Boga, który jest ze mną cały czas, panuje nad moim życiem, bo Mu je powierzyłam i nie ma rzeczy niemożliwych. Wierzę w to, co mówi o Bogu Jego Słowo, bo Bóg zawsze mówi prawdę, jest wierny dlatego ufam Mu całkowicie.Każdego dnia podążam za moim Zbawicielem, u Niego mam wszystko czego potrzebuję. Wcześniej byłam podobna do Was, tak samo szukałam pomocy, sama rozwiązywałam swoje problemy, których ciągle przybywało, aż znalazłam się na równi pochyłej. Zaczęło się od poznania Jezusa poprzez codzienne czytanie Pisma Świętego. dziś jestem innym człowiekiem. Bóg nie jest daleki, On jest realny, żywy, prawdziwy, działa tu i teraz, dla Niego nie ma zbyt trudnych spraw i czeka aż zostanie zaproszony przez człowieka do serca i do życia. Zbawienie to nie teologia, nie religia, to rzeczywistość dostępna dla tego, kto zaufa Chrystusowi, to nowe życie z NIM już tu na ziemi. Życzę każdemu poznania Zbawiciela i życia pełnego Bożych błogosławieństw.

  • Wytrwaj, nie przerywaj NP. Bezgraniczne oddanie swojego losu i głęboka wiara w to, że Mateczka uchroni Cię od złego, pomoże znaleźć rozwiązanie. NP i modlitwa JEZU TY SIĘ TYM ZAJMIJ pomogła mi w równie beznadziejnej sytuacji. Zaufaj.

  • Aby otrzymać łaski należy być cierpliwym nic nie przychodzi z dnia na dzień a przede de wszystkim ufać bezgranicznie Bogu bo tylko o on może wszystko, dla niego nie ma rzeczy niemozliwych. Ufaj i czekaj cierpliwie odmawiając do końca nowennę.

  • Nie poddawaj się, spowiedz generalna przyjmowanie Jezusa jest wielkim zwycięstwem i wspaniałym początkiem. Zapoznaj się z modlitwa,która przekazał Jezus ojcu Dolindo.
    zły będzie robił wszystko,żebyś się zniechęcila i zwątpila,ale choćby nie wiem co nie poddawaj się i wytrwaj do końca. Zobaczysz pomoc i wsparcie Maryi,może nie od razu i nie zjawi się nagle jakąś ogromną zmiana,ale poprzez małe dzialania- wszystko zależy,co będzie dla Ciebie najlepsze
    Dużo błogosławieństwa Bożego.

  • Nie rezygnuj, w zyciu nic nie jest proste …modl sie do Ducha świętego o dar wytrwalosci i Wiary. Bo jak mamy otrzymac łaski jak Matka Boża ma nam pomoc skoro nie wierzymy w moc modlitwy a nowenna Pompekanska to modlitwa nie do odparcia….nie wierzę
    że modląc się szczerze nie otrzymamy łask….modląc się zmieniasz sama siebie stajesz sie spokojna itd a spokój pozwala Ci myśleć inaczej . To normalne że czasem jestesmy znużeni , pojawiają wątpliwości, myslimy że nie damy rady…ale damy, jesli chcemy i wierzymy a wiara czyni cuda.. to nie jest tak że modlisz się i po kilku dniach czekujesz łask…poczytaj teksty motywujace na kazy dzień nowenny pompejanskiej….czasm trzeba poczekać na łaski . Odmawiam nowennę od 26 listopada 2018 roku i tez byly watpliwosci nie w to ze nie otrzymam łask ale czy dam rade czy wytrwam …trwam do dzisiaj nie mialam nawet jednego dnia przerwy 23 sierpnia koncze piątą nowennę i nie wyobrazam sobie zycia bez nowenny . Dziecku nic nie bedzie kesli na kila godzin zostanie pod opieka innej osoby. Pracowac musimy bo praca uszlachetnia. Dziekujmy Bogu za zdrowie i rece do pracy…na swiecie nic nie ma za darmo. Do Moniki….modl sie nadal , poprawa nadejdzie. Mam podobna sytuacje i tez na poczatku bylo różnie. Poprawa nastapila w naprwde krotkim czasie i obiecalam ze po roku odmawiania napisze swiadectwo….Dziekuję Bogu i Matce Bożej za otrzymane łaski……trwam w modlitwie

  • Ja odmawialam trzy razy nowenne, za każdym razem w innej intencji i zostalam wysluchana. Co prawda moja mama odeszla w ciężkiej chorobie ale prosiłam o uzdrowienie A jeżeli inna jest wola Boża to prosilam aby nie cierpiała. I długo nie cierpiala a mogła pozostać roslinka na długie lata. Żadnej nowenny nie przerwalam. Bywało ciężko, przysypialam i dalej odmawialam. Trzeba też bardzo wierzyć w siłę modlitwy. Modlilismy się o życie syna po ciężkim wypadku samochodowym. Była nowenna w tej intencji. Modlitwa w całej Polsce i nie tylko- we Wloszech, Norwegi, Holandii, Niemczech. Nsstapil cud. Syn po 9-ciu miesiacach walki jest z nami. Wiara i modlitwa czyni cuda. Życzę wytrwałości i wiary.

  • Nie poddawaj się Mateńka nad nami czuwa nie ustawaj w modlitwie ja też borykam się z różnymi problemami i tymi finansowymi również i również jestem w trakcie odmawiania nowenny i w moim przypadku jest to inna intencja niż twoja a szatan zaczyna atakować z podwójną siłą zaczynam to doświadczać ale się nie poddaje ta nowenna uświadomiła mi czym tak naprawdę jest różaniec i nie wyobrażam sobie życie bez niego w tej chwili on ukaja moja dusze i daje siłę i wiarę w lepsze jutro więc również ty wytrzymaj i dokończ nowennę jak skończysz zacznij następną .Różaniec daje niewidzialna siłę i trzeba wierzyć .A więc jestem całym sercem z Tobą i wytrwałości w modlitwie.

  • Tez miesiac temu skonczylam nowenne o prace. Miesiac minal i nadal nic. Jesli sami sobie nie pomozemy to bog tez nie. Wiem z doswiadczenia

  • Witaj, ja również odmówiłem kilka nowenn nie wszystkie się spełniły, czytałem podobne świadectwo i powiem ci że Bóg nie prowadzi sklepu tu nie ma handlu. Ja byłem w bardzo ciężkiej sytuacji życiowej straciłem piękną i mądrą dziewczynę straciłem pracę i miałem kłopoty finansowe miałem kłopoty z prawem narobiłem bardzo wiele złego ale Bóg właśnie to użył żeby mnie przemienić w porę się zorientowałem że tylko do Boga mogę się wrócić, odmawiałem nowenny kreśląc kółka na kartce 10 kółek jedna tajemnica nie miałem nawet różańca. Wróć nie podawaj się walcz co zrobisz dla synka ? zostawisz mu te długi ? Kilka nowenn nie dokończyłem lub nawet nie dbale odmówiłem ale spróbowałem jedna się spełniła uwolniłem się od alkoholizmu teraz wiele nałogów rzucam po kolei, tu jesteśmy pielgrzymami tam dopiero w niebie będziemy cieszyć się życiem.

  • >

    Zapisz się na nasz biuletyn i otrzymuj comiesięczne wiadomości w temacie nowenny pompejańskiej!