Mateusz: Coś się zmieniło…

Witam serdecznie wszystkich, którzy zawierzyli swoje życie Naszej kochanej Matce poprzez odmawianie Nowenny Pompejańskiej.
W tym roku skończę 30 lat a jednak wydaje mi się ,że moje życie dopiero sie zaczyna.Przez 15lat żyłem w wielkim kłamstwie…najpierw były co sobotnie imprezy alkohol,później wekendowe picie a w ubiegłym roku po tym jak zakończylem prace w handlu cały miesiac picia:( Jak to zawsze bywa były tez próby narkotyków nieczystości perwersje wszystko co najgorsze 15 lat takiego życia. Pewnej nocy kiedy jak zawsze ” leczyłem” sie 4 piwem cos we mnie pękło i zacząłem słyszeć w sobie jakiś dziwny głos…”już po Tobie jesteś uzależniony od picia nie masz pracy, nie masz żony,dzieci mieszkasz w domu rodzinnym.Lepiej idź na strych i odbierz sobie życie „. Nie wiem jak opisać to późniejsze uczucia…masakra!!!Jednak ta historia nie konczy sie tragicznie;)Poprosilem Boga o pomoc w sposob który nie potrafie opisać i usłyszałem inny głos… „100 dni trzeźwości na 100 rocznice odzyskania niepodległości” pomyślałem jak ja ma to niby zrobić skoro nie jestem w stanie wytrzymać dnia bez alkoholu?!Usłyszałem „Ty tylko podejmij to wyzwanie!” i troche tak nie dowiezajac powiedzialem dobrze tak zrobie!
Wytrzymalem te 100 dni bez jakichś większych problemów. Ale pozniej upadlem 5 razy.Piąty raz byl w sylwestra którego swietowalem dwa dni. A obiecalem że 1stycznia w święto Matki Bożej pojde do kościoła a nie bylem w stanie.I tu zaczyna się właściwa historia Nowenny.2stycznia po przebudzeniu bałem sie kaca i wyrzutów sumienia takich wiecie nie do zniesienia ale było jakoś innaczej spokojnie.Wystraszony zadałem sobie pytanie co sie dzieje???A po chwili usłyszałem piekny głos „Nowenna Pompejańska”.Poczytałem o niej troche i rozpocząłem modlitwe choć bardzo sie bałem a i zły dał o sobie znać.Ale udało sie odmowiłem całą.Nie pije od 2 stycznia alkoholu nie biore narkotykow i uwalniam sie od nieczystości.A modlilem sie o opieke nademną Matki Bożej.Teraz kończę drugą za księży z mojej parafii choc troche gorzej mi idzie.Jednak najważniejsza łaska którą otrzymałem to otwarcie oczu na sakrament spowiedzi…od początku zaklamywalem spowiedzi ktore byly swietokradzkie a takze przyjmowałem swietokradzko Komunie Świętą. Dzis zaczalem walke z własnymi grzechami…odbyłem pierwszą spowiedź ale po tylu latach zakłamania nie wszystko bylem w stanie sobie przypomnieć i wypowiedzieć.Bedę się modlić do Matki Bożej o pomoc w tej intencji i napewno się udaWybaczcie za to męczące świadectwo ale ciężko jest to opisać.Oczywiscie łask otrzymałem więcej niz chciałem i Wam opisałem.Dla wszystkich,którzy zastanawiają się czy warto ją odmawiać powiem szczerze TA MODLITWA CZYNI CUDA!!!Wszystkiego dobrego!Zostańcie z Bogiem!

NOWOŚĆ

Chcesz poznać własne serce? 

Potrzebujesz przewodnika który pomoże Ci zwalczyć grzechy i słabości?

To świadectwo zostało opublikowane

w czasopiśmie

„Królowa Różańca Świętego” nr 38

które można zamówić na stronie:

11
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
11 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
11 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
11 Autorzy
AnnaMoniaaaIzaRobertEwuś Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Katarzyna
Gość
Katarzyna

Mateuszu gratuluję i życzę wytrwałości! Piękne świadectwo!

Maria
Gość
Maria

Tak, ta modlitwa czyni cuda. Jesteś tego przykładem. Od życia w mroku, w bezsensie przeszedłeś do życia w światłości, w nadziei. Ale wiesz co? Sam tego dokonałeś. To Twoja wolna wola. Maryja Cię tylko wspierała. Życzę wytrwania w trzeźwości i bliskości Boga

krystyna
Gość
krystyna

Mateuszu! Podjales decyzje najlepsza z mozliwych, ze poszedles za delikatnym glosem Boga. On nie zmusza, On proponuje, a decydujesz Ty. Niech Jezus i Matka Najswietsza juz zawsze beda z Toba. Szczesc Boze.

Ja
Gość
Ja

Wielkie gratulacje. Jesteś przykładem na to że każdy zasługuje na szansę

Tamara
Gość
Tamara

Wspaniale świadectwo wiary! Wydawałoby się, że młodzieży nic nie ruszy. Nie wiem jak wzruszyć dorosłych do zmiany drogi, u mnie słabo to jeszcze wychodzi, ale dziękuję za słowo wsparcia. Szczęść Boże!

Ona
Gość
Ona

Jezus daje prawdziwe życie i wolność. W przygotowaniu do spowiedzi generalnej bardzo pomogły mi modlitwy do Ducha SW, sw. o Pio, do Anioła Stróża i Michała Archanioła.

Ewuś
Gość
Ewuś

Gratuluję. Niech Pan Ci błogosławi.

Robert
Gość
Robert

Mateuszu, znajdź sobie grupę AA. Wejdź na program 12 kroków, pod okiem mądrego przewodnika. I trwaj we Wspólnocie. To co Piszesz to uwolnienie od obsesji picia. Dostałeś Łaskę ogromną… Ale weź moje słowa do serca i idź do AA. Wiem co mówię. Byłem alkoholikiem, jestem trzeźwy od 4 lat. Powodzenia

Iza
Gość
Iza

Wow Mateusz gratuluję. Pamiętaj: lepiej późno, niż wcale. Jesteś niesamowitym przykładem, że można się odbić z dna i stać się lepszym człowiekiem. Nie każdy ma taką odwagę jak Ty. Inni brną w błocie całe życie. Jesteś super człowiekiem. Brawo. Trwaj przy Bogu z Maryją. Pozdrawiam

Moniaaa
Gość
Moniaaa

Prawdziwy cud!!!!Chwała Panu

Anna
Gość
Anna

Mateusz cieszę się że natrafiłam na twoje świadectwo .Ja jestem w trakcie odmawiania nowenny w intencji mojego męża który nałogowo pije pomimo że rani mnie bardzo swoim postępowaniem które niszczy naszą rodzinę pełna wiary odmawiam nowennę i wierze że mateńka ześle na mnie łaskę i mąż przestanie pić ona pomaga co dzień a szatan atakuje im bliżej końca nowenny tym jest gorzej mój mąż pije od miesiąca bez ustanku zawalił pracę i jest nie do zniesienia już by się wydawało ze trzeźwieje i znowu to samo jestem przerażona ale pełna wiary że będzie dobrze .Bardzo go kocham mamy dwóch wspaniałych… Czytaj więcej »