Jolanta: Zdana matura córki

W ostatniej klasie technikum córka miała różne chwile zwątpienia czy ma pisać maturę czy nie. Po ostatniej wywiadówce wychowawczyni ucząca również matematyki powiedziała żeby dobrze zastanowiła się czy ma przystąpić do pisania a może dać sobie spokój. Wróciłam do domu i zaproponowałam córce korepetycje odmówiła ostatnią myślą było wsparcie duchowe. Postanowiłam odmówić nowennę pompejańską w intencji zdania matury córki. Przez 54 dni odmawiałam różaniec w tej intencji i koniec nowenny przypadł na początek matur. Mnie ogarnął dziwny spokój. Córka poszła na wszystkie egzaminy wracała zadowolona. w dniu 04 lipca 2019 ogłoszono wyniki z dużą nieśmiałością czekałam na wiadomość która nadeszła córka dzwoni i ogłasza zadałam radość ogromna. Pytam ile ma punktów z matematyki a ona 30 tyle jest wymagane aby zdać. Uważam że moje modlitwy zostały wysłuchane. Serdeczne Bóg zapłać za otwarcie drogi życiowej.

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o