Bogumiła: Uzdrowienie chorego kręgosłupa

Przez wiele miesięcy, a nawet około dwóch lat borykałam się z bardzo silnym bólem kręgosłupa odcinka lędźwiowo-krzyżowego. Posiadam w kręgosłupie liczne zmiany, m.in. przepuklinę, odwodnienia krążka międzykręgowego i inne zmiany zwyrodnieniowe. Zaznaczam że mam 34 lat a więc wydaje mi się że jestem dosyć młodą osobą osobą. pomimo młodego wieku bardzo silnie cierpiała z powodu bólów kręgosłupa bóle były bardzo dokuczliwe, intensywne trwające niemalże bez przerwy przez ostatni rok. Posiadałam objawy podobne do rwy kulszowej; szczególnie dawał mi się we znaki ból promieniujący od dolnego odcinka kręgosłupa zatrzymujący się w połowie lewego pośladka. Były to bardzo nieprzyjemne, kłujące, dokuczliwe bóle, uniemożliwiające codzienne funkcjonowanie. Przez ponad rok czasu nie pracowałam w ogóle siedząc w domu właśnie z powodu dolegliwości ze strony tego kręgosłupa. W związku z tym potwornym bólem również podupadła bardzo psychicznie w związku też nieustannym siedzeniem w domu. W lutym 2019 roku miałam bardzo silny atak bólu że prawie przez miesiąc czasu leżałam prawie bez przerwy w łóżku. I tak leżąc w tym łóżku, nie widząc dla siebie już ratunku w konwencjonalnej medycynie (ponieważ chodziłam do wielu lekarzy i nikt nie mógł mi pomóc), znalazłam w internecie informacje o Nowennie Pompejańskiej, wpisując w Google frazę: „modlitwa o uzdrowienie”.
Już na drugi dzień odmawiania nowenny, czułam poprawę już mnie tak nie bolał ten kręgosłup wręcz bardzo dużą ulgę poczułam, z czego byłam niesamowicie zadowolona i dziękowałam od razu Matce Boskiej za uzdrowienie byłam pełna nadziei i otuchy, że Maryja mi pomoże wyzdrowieć poprzez wstawiennictwo za mną u Swego Syna. W kolejnym tygodniu odmawiania NP, trafiłam w swojej okolicy na bardzo dobrych fizjoterapeutów, do których wcześniej jakoś nie mogłam trafi?! Wykonali oni dużo pracy przy moim kręgosłupie poprzez terapię manualną, masaże, akupunkturę, suche igłowanie i tak dalej i tak dalej. Proszę nie myślieć jednak, że to oni mnie uzdrowili! To Maryja zrobiła to poprzez ich ręce, ich poświęcony czas dla mnie, ale przede wszystkim Maryja mnie uzdrowiła poprzez wstawiennictwo u Boga Ojca! Dr neurolog, u którego byłam 17.04.19r. po przeczytaniu mojego ostatniego wyniku badania rezonansem magnetycznym, wykonanym jeszcze w styczniu 19r., Przed odmawianiem NP, i rozmowie ze mną, stwierdził, że mój kręgosłup jest zdrowy!Wyniki porównał ze sobą (tzn. stary rezonans z 2015r. Z tym nowym) i stwierdził, że jest kolosalna różnica! Poza tym otrzymałam jeszcze dużo więcej łask i darów od Maryi, o które nawet nie śmiałam prosić! Dostałam pracę na początku kwietnia w zawodzie! Stałam się mniej strachliwa i bojaźliwa! Moje stany depresyjne się zmniejszyły! Dostałam więcej pewności siebie i takiej wiary w lepsza przyszłość! Odkąd się modlę jestem inną kobietą, zdrową, przebojową, walczącą o samą siebie, a nie leżącą wiecznie w łóżku z bólami i myślami samobójczymi….
Odkąd się modlę, na swojej drodze życiowej spotykam wyłącznie życzliwych mi Ludzi, chcących mi pomóc! Swoim znajomym, przyjaciołom i obcym głoszę o NP i namawiam do jej odmawiania! Bogu niech będą dzięki!!!!27. Kwietnia kończę moją pierwszą ( ale nie ostatnią Pompejankę) i 28. Kwietnia rozpoczynam druga w intencji nawrócenia mojego męża! Bogu niech będą dzięki! Z Bogiem! Nawracajcie się wierzcie w Ewangelię !!!!!

  • Niech bedzie chwala, czesc i dziekczynienie Jezusowi i Matce Najswietszej. Szczesc Boze.

    • Dziękuję drogi Pawle za komentarz. To ja Bogumiła. A Ela to imię z Bierzmowania.

  • Bogumiła to chyba żarty sobie robisz,ze Matka Boza Ci pomogła i trafiłaś do dobrych fizjoterapeutów.Poczytaj sobie w zagrozeniach duchowych akupunktura, suche igłowanie i tak dalej i tak dalej.
    Do konfesjonału, wyspowiadaj się z tego. Myśle,że dopiero problemy Ci się zaczynają.
    Różańca nie wypuszczaj z rąk, porozmawiaj z dobrym księdzem.

    • Eniu, spokojnie, fizioterapauta pracuje na mięśniach, a nie na duszy i zagrożeń dla duszy tu nie ma, to praca na mięśniach, nie strasz dziewczyny, są różne sposoby, aby wrócić do dobrego funkcjonowania w tym wypadku kręgosłupa, nie strasz Autorki
      Fizioterapauta to jak dentysta, boruje, wyrywa, ale wstępu do niczyjej duszy nie ma, tylko gratulować autorce, że miała dobrego fizjoterapeute

      • Gosia ja nie straszę.Przeczytaj dokładnie co Bogumiła pisze…akupunktura,igłowanie…

      • Z tej strony autorka świadectwa. Dziękuję za słowa wsparcia, że dobrze robię chodząc do fizjoterapeutki mojej cudownej. Podkreślę, że akupunkturę miałam tylko jeden jedyny raz na pierwszej wizycie. Na kolejnych było tylko suche igłowanie, które jak myślę jest z dziedziny medycyny, więc co w nim złego skoro mi pomaga bardzo mocno? Uciskanie nerwów i mięśni kawałkiem metalu w czym może zaszkodzić mojej duszy i mojemu katolicyzmowi? Moja wiara jest szczera, a praca na mięśniach to sprawa zupełnie inna. I nie przestanę głosić, że to Maryja wysłała mnie do tej Pani mgr Fizjoterapii. Oprócz suchego igłowania mam też bardzo bolesne, skuteczne masaże segmentarne i bańką chińską, po których mogę normalnie żyć. Pytam się więc drogie czytelniczki co byłoby dla mnie lepsze: leżeć w łóżku jako bezrobotna, na utrzymaniu Męża, cierpiąca z różańcem w ręku kobieta, a raczej jej wrak czy tak jak teraz modląca się codziennie, chodząca do pracy na własnych nogach, uśmiechnięta katolicka kobieta?
        Odmawiam już moja czwartą NP.
        Życzę duuuuży łask bożych i zdrowia!!!!
        Z Panem Bogiem i Przenajświętszą jego Matką!!!!!

      • Ksiądz Glas mówi to samo co ty eniu, masz rację że może być to niebezpieczne dla naszej duszy.

        • Rozumiem! Też się trochę tego obawiałam na początku. Ale stan, w którym bylam, że o mało co z bólu nie odebrałabym sobie życia również chyba dla mojej duszy dobry nie byl? Zgadza się?

      • Dzień dobry Pani Mario, więc co jak nie igłowanie? Tabletki i maści nie pomagały!!!! Kazali mi się poddać operacji!!! I uważa Pani, że lepiej by dla mnie było gdybym podłożyła się pod skalpel neurochirurga nie próbując innych metod? I to jest miłość bliźniego?

  • Jakbym czytała o sobie,przynajmniej do momentu bólu. Też mam tą samą wadę,też żyje z ciągłym bólem kręgosłupa,które czasami doprowadzają mnie do płaczu i rozpaczy. Również usłyszałam że nic się nie da zrobić a ból będzie coraz wiekszy. Ale po weekendzie biorę się za ćwiczenia,daj Boże wytrwać w nich i niech przyniosą ulgę

    • Szczęść Boże Pani Aneta!
      Dziękuję za komentarz. Wierzę, że Bóg pokieruje Panią do odpowiednich specjalistów. Proszę poszukać w swojej okolicy kogoś kto robi terapię manualna i suche igłowanie. Mnie to wyleczyło. Polecam gorąco!
      Pomodlę się za Panią!
      Z Panem Bogiem!

      • Idę na rehabilitację do fizjoterapeuty i mam nadzieję że regularne ćwiczenia pomogą

        • Na pewno! Wierzę w to! Zawsze fizjoterapeuta to dobry wybór na bóle kręgosłupa! Powodzenia i z Bogiem!Dobranoc bez bólu!

  • >

    Zapisz się na nasz biuletyn i otrzymuj comiesięczne wiadomości w temacie nowenny pompejańskiej!